Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 15 grudnia. Imieniny: Celiny, Ireneusza, Niny
05/01/2019 - 16:30

Omal nie spłonął żywcem. Dom doszczętnie strawił ogień [ZDJĘCIA]

Poparzona twarz, poparzone ręce... nie wiadomo czy zdołał wydostać się sam, czy pomogli mu sąsiedzi. Kiedy przyjechali strażacy wszystko stało w ogniu.

Tragedia rozegrała się rano w Starej Wsi, na osiedlu domów jednorodzinnych , przy drodze na Kamienicę. Kiedy przyjechali strażacy Cały budynek stał w płomieniach. Jego właściciel zdołał się wydostać ze straszliwej pułapki.

Czytaj też Co się stało w nocy w sądeckiej galerii handlowej. Postawili na nogi strażaków

- Nie wiadomo, czy wydostał się sam z palącego się budynku, czy pomogli mu sąsiedzi - mówi oficer dyżurny limanowskiej straży pożarnej. - Miał poparzoną całą twarz i ręce. Pogotowie zabrało go do szpitala. To ciężkie poparzenia drugiego stopnia.

Czytaj też Śmierć przyczaiła się na nich z kosą w śnieżnym koszmarze [ZDJĘCIA] 

Mężczyzna ma pięćdziesiąt lat. Mieszkał samotnie. Jego dom , stary drewniany dom spłonął doszczętnie.

Pożar gasiło siedem strażackich zastępów, dwa zawodowe z Limanowej i pięć ochotniczych  ściągniętych  z nie tylko ze Starej Wsi, ale także ze Słoponic Dolnych, z Tymbarku, Siekierczyny i Łososiny Górnej.

- Akcja trwała trzy godziny. Była trudna, bo dom otoczony był drewnianymi przybudówkami i ogień bardzo szybko się rozprzestrzeniał - mówi dyżurny z Limanowej. Dom trzeba było rozebrać, bo groził zawaleniem.

Czytaj też Pożarowe zgliszcza wymieszały tragedię Natalii z zapomnieniem i dobrocią  

Na razie nie wiadomo, dlaczego dom zaczął się zapalić. Sprawą z udziałem biegłego zajmie się policja.

[email protected]  fot. OSP Tymbark, OSP Limanowa

Tragedia w Starej Wsi. Pożoga strawiła cały dom. Włąściciel jest ciężko poparzony




Galeria



Dziękujemy za przesłanie błędu