Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 17 września. Imieniny: Franciszka, Lamberty, Narcyza
17/01/2018 - 10:45

Nowy Sącz: Prezydent Nowak sam sobie sprzeda Miasteczko Multimedialne?

Prezydent Ryszard Nowak zadeklarował chęć zakupu majątku Miasteczka Multimedialnego. Okazuje się, że może wyjść z tego dla samorządu interes stulecia, bo Nowak zasiada w radzie wierzycieli, którzy zadecydują, za ile budynek rzeczywiście pójdzie pod młotek. Ale od początku:

Choć syndyk nie zamknął jeszcze wyceny majątku MMC Brainville, to według wstępnych szacunków sam budynek wart jest ok. 30 milionów. Jednocześnie kilka dni temu prezydent Ryszard Nowak obwieścił, że rozważa zakup Miasteczka m.in. na potrzeby przeniesienia tu siedziby Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej i Sądeckiego Urzędu Pracy.

Pisaliśmy o tym w publikacjach:
Opozycja daje zielone światło prezydentowi: zakup Miasteczka Multimedialnego ma sens. Ale… 

Prezydent Nowak kupi Miasteczko Multimedialne? Magistrat z nową siedzibą?

Okazuje się, że sprawa nabiera rumieńców a wizja realności. Dlaczego? Kluczem do sukcesu może być fakt, że o sprzedaży majątku spółki decydować będzie nie sędzia komisarz a specjalnie powołana rada wierzycieli.

- W radzie wierzycieli zasiada miasto Nowy Sącz reprezentowane przez prezydenta Ryszarda Nowaka, Zakład Ubezpieczeń Społecznych w Nowym Sączu, Urząd Skarbowy w Nowym Sączu, wierzyciel hipoteczny, czyli bank Zachodni WBK i Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości i dwóch zastępców: Tauron i jeden z najemców – informuje syndyk Władysław Kadłuczka.

I to właśnie rada wierzycieli będzie podejmowała decyzję, w jaki sposób majątek Miasteczka Multimedialnego zostanie sprzedany. Gdyby rady nie powołano zajmowałby się tym sędzia komisarz.

Pytamy Kadłuczkę, czy fakt, że miasto Nowy Sącz chce kupić majątek spółki nie wyklucza możliwości zasiadania w radzie jego prezydenta? Oczywistym jest bowiem, że w interesie prezydenta jest, by Miasteczko zostało sprzedane jak najtaniej, co niekoniecznie może się spotkać z aprobatą pozostałych wierzycieli, wśród których są przede wszystkim prywatni przedsiębiorcy.

Zobacz też: Sąd ogłosił upadłość Miasteczka Multimedialnego. To już koniec?

- Według mnie nie, bo wierzyciele też mogą uczestniczyć w zakupie składników masy upadłościowej. Wydaje mi się nawet, że w tej sytuacji jest to nawet dla pozostałych wierzycieli korzystne – wyjaśnia syndyk. Skąd takie przekonanie? Bo miasto jest na razie jedynym podmiotem, które wyraziło zainteresowanie przejęciem majątku w całości. A właśnie ten rodzaj transakcji daje jaką taką gwarancję na uzyskanie w miarę dobrej ceny a przede wszystkim na skrócenie całego procesu.

Wstępna wycena samego budynku MMC Brainville to 30 milionów, ale prezydent Ryszard Nowak liczy, że obiekt uda się przejąć zdecydowanie taniej. Witold Kadłuczka nie kryje, że to bardzo prawdopodobne a argumenty, które za tym przemawiają są aż dwa.

Zobacz też: MMC Brainville: co będzie w upadłym miasteczku? Galeria handlowa czy nowa siedziba magistratu?

Po pierwsze, przy braku innych potencjalnych kupców, zapewnie pierwsza licytacja nie przyniesie rozstrzygnięcia i rada wierzycieli będzie mogła podjąć uchwałę – zgodnie z powszechną praktyką - o ogłoszeniu kolejnej licytacji z ceną poniżej wyceny syndyka. Według dotychczasowych doświadczeń Kadłuczki stawka może być obniżona nawet o 20 procent, czyli już zamiast o 30 będzie można mówić o 24 milionach. Tym samym na samym braku kupców miasto może zbić stawkę o 6 milionów.

Kolejny argument, który zdecydowanie przemawia na korzyść miasta, to czas. Utrzymanie Miasteczka Multimedialnego to miesięcznie wydatek rzędu 200 tysięcy złotych. Syndyk musi te środki zabezpieczać z masy upadłościowej, tym samym ją systematycznie uszczuplając. Jeśli budynek będzie stał bez właściciela przez dłuższy czas, syndyk będzie zmuszony do rozpoczęcia wyprzedaży majątku w częściach. Wierzyciele doskonale wiedzą co to oznacza w praktyce – wartość majątku będzie proporcjonalnie maleć podobnie jak szanse na zaspokojenie ich roszczeń.

- Dlatego jak usłyszałem deklarację prezydenta Ryszarda Nowaka o zakupie Miasteczka naprawdę się ucieszyłem – podsumowuje Witold Kadłuczka.

Zobacz też:  MMC Brainville: Gdzie się podziało 60 milionów? PARP chce zwrotu całych 100 milionów!

A jeśli już jesteśmy przy wierzycielach. Jak obecnie wygląda oficjalna lista wierzycieli? Okazuje się, że jej kompletowanie nadal trwa.  – Roszczenia trafiają najpierw do sądu. Tam sędzia komisarz ocenia je pod katem merytorycznym potem dopiero dane trafiają do mnie jako syndyka. Do dziś, z tego co pamiętam przekazano mi na razie dwadzieścia wierzytelności –informuje syndyk.

ES [email protected] Fot.: ilustracyjne 

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu