Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 10 grudnia. Imieniny: Danieli, Bohdana, Julii
31/08/2016 - 08:15

Kluska kibicuje Kukizowcom?Chcą programu „Cela Plus” dla skarbówki

Paweł Kukiz wzywa PiS do restrykcyjnego egzekwowania odpowiedzialności karnoskarbowej urzędników. Swój pomysł nazwał przewrotnie i we własnym stylu „cela plus”. Czy kibicuje mu Roman Kluska, któremu aparat skarbowy i absurdalne prawo wykończyły świetnie prosperującą firmę Optimus?

Zaczęło się od wypowiedzi Kukiza na antenie TVN24, którą potem muzyk-polityk  zamieścił na swoim profilu na Facebooku.

- Wzywam PiS do stworzenia programu "Cela Plus". Doprowadzi on do odpowiedzialności karnoskarbowej urzędników. Urzędnik państwowy to osoba zaufania publicznego, która w sposób szczególny jest monitorowana i w sposób szczególny powinna być moralna i przyzwoita - apeluje do rządzącej partii Kukiz.

To kolejna już  - po akcji „Koryto plus” - Fecebookowa ofensywa lidera Ruchu Kukiz’15. Czy będzie skutkować ustawodawczą inicjatywą? - pytamy gorlicką posłankę Elżbietę Borowską

- To pomysł, który był zawarty w naszej strategii zmian dla Polski. W naszym kraju jak dotąd obowiązywała zasada: my nie tykamy waszych, w nie tykacie naszych. W gruncie rzeczy mało kto odpowiedział za wszystkie afery jakie były po 1989 roku. A straty państwa i obywateli idą w miliardy złotych.  Będziemy się domagać wprowadzenia zmian w kodeksie karnym - mówi Borowska.

W programie dla Polski Ruch Kukiz'15, często odwołuje się do licznych przykładów niszczenia decyzjami urzędniczymi przedsiębiorstw. W te historie doskonale wpisuje się sądecki przedsiębiorca Roma Kluska. Jego świetnie prosperującą firmę Optimus wykończyła skarbówka i absurdalne prawo.

Czy w Klusce, który nie odpuścił sobie biznesu i kilka lat temu zajął się produkcją serów z owczego mleka, Kukiz znajdzie sojusznika? Co sądecki przedsiębiorca myśli o programie "Cela Plus"?

- Te kwestie wymagają kompleksowego rozwiązania - mówi przedsiębiorca w rozmowie z  Sądeczninem. Info. - Urząd skarbowy to jest tylko połowa problemu. Jest jeszcze prokuratura. Konieczna jest jednakowa odpowiedzialności tych dwóch służb. Inaczej urząd skarbowy powie:   „To działania prokuratury, to nie my”. Tak jak to było w mojej sytuacji.

Przeczytaj też: Nowy Sącz trafił na prześmiewczy portal Demotywatory.pl

Jak mówi Roman Kluska, zarówno urząd skarbowy jak i prokuratura jako służby zaufania publicznego powinny cieszyć się szczególnym uznaniem i autorytetem, ale równocześnie ogromną rzetelnością .

- Powinny z jednej strony być właściwie wynagradzane, bo to ważne służby, z drogiej powinny za swoje działania odpowiadać . Jednak instrumenty jakie się daje tym dwóm urzędom musza być precyzyjne.

Zdaniem Kluski należy zacząć od stworzeni odpowiedniej regulacji dla urzędu skarbowego i dla prokuratury. Jak tłumaczy biznesmen, jeżeli ustawodawca napisze w prawo, które poprzez niejednoznaczne i nieprecyzyjne przepisy daje obydwu instytucjom  ogromną swobodę działania, to nigdy odpowiedzialności nie uda się wyegzekwować, a urząd zawsze będzie twierdzić, że działa zgodnie z prawem.  

- Nie mogą być ściągane podatki, które są niejednoznaczne, a ich wysokość zależy od interpretacji urzędnika. Podatki powinny być ściągane od wszystkich, ale w prawie nie może być dwuznaczności.  Jeśli podatku nie da się precyzyjnie policzyć, to nie można go ściągać. W takiej sytuacji mamy raczej do czynienia z jakimś zrobionym przez urzędnika domiarem. Czyli najpierw dobre, precyzyjne prawo i  jego  przestrzeganie, a potem dopiero rozlicznie - recenzuje program Ruchu Kukiz’15 „Cela plus”  Roman  Kluska.

Przypomnijmy, że krótka historia początków końca firmy Optimus rozpoczęła się w 1998 roku. To właśnie wtedy sądecka firma ubiegała się o kontrakt z Ministerstwem Edukacji Narodowej na dostawę komputerów do szkół.

W tym samym czasie pojawia się przepis zwalniający z podatku VAT komputery sprowadzane zza granicy na potrzeby krajowego szkolnictwa. Na komputery kupowane w Polsce stawka 22 procent VAT obowiązuje nadal. Co to oznacza? Za komputery kupione od polskiego producenta, szkoła zapłaci drożej. Taniej więc wychodzi sprowadzić sprzęt zza granicy.

Ten podatkowy paradoks sprawia, że Optimus nie może wystartować w przetargach na komputeryzację polskich szkół, bo jest za drogi. Roman Kluska, właściciel Optimusa wymyśla jednak rozwiązanie tej patowej sytuacji. Działając z godnie z prawem sprzedaje wyprodukowane przez siebie komputery zagranicznym firmom na Słowacji i w Holandii. Przy eksporcie jego firmę obowiązuje zerowy podatek VAT. Teraz już zagraniczne firmy, zwolnione z podatku, mogą sprzedawać polskie komputery polskim szkołom. 

Choć wszystko odbywa się zgodnie z polskim, absurdalnym prawem, urzędnicy skarbowi nakładają na firmę Optimus obowiązek zapłacenia 22 proc, podatku VAT od faktycznie zrealizowanej sprzedaży eksportowej i dodatkowo nakładają gigantyczną karę od przeprowadzonych transakcji. Roman Kluska zostaje uznany za gospodarczego przestępcę.

Po trwających przez wiele lat procesach, Sad Najwyższy orzeka, że Roman Kluska działał zgodnie z prawem, ale firmy Optimus już nie ma.

Agnieszka Michalik, fot: archiwum Sadeczanin. Info, Facebook

Jeśli zauważyłeś błąd, zaznacz fragment tekstu zawierający ten błąd.
Małgorzata Belska, kandydatka w wyborach prezydenta miasta, została szefową wydziału edukacji sądeckiego magistratu:






Dziękujemy za przesłanie błędu