Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 21 kwietnia. Imieniny: Jarosława, Konrada, Selmy
06/11/2023 - 05:15

Takie same dwa nieszczęścia w jeden weekend. Jedno w Limanowej, drugie koło Gorlic

To był pechowy weekend dla pieszych w naszym regionie. Najpierw do nieszczęścia doszło w Limanowej, potem w Wójtowej koło Gorlic. Dwóch mężczyzn w sile wieku znalazło się pod kołami samochodu.

Nieszczęśliwe okazało się niedzielne popołudnie dla 67-letniego mieszkańca Wójtowej koło  Gorlic. Trafił do szpitala po tym jak  na drodze uderzyło w niego osobowe auto. Na szczęście nie doszło do tragedii. Skończyło się na potłuczeniach i złamaniu ręki.  

Czytaj też Nieszczęście przyszło w środku nocy. Ogień strawił biznes pod Nowym Sączem [ZDJĘCIA] 

-  Kierowca auta miał  80 lat – mówił w rozmowie z „Sądeczaninem” oficer dyżurny gorlickiej policji. Czy to pieszy wtargnął pod koła nadjeżdżającego auta czy też zawinił mężczyzna siedzący za kierownicą, to ustali policja.

Czytaj też Tęgoborze w żałobie. Odeszła skromna bizneswoman z wielkim, szczodrym sercem. Zachowało się wzruszające nagranie

To niejedyne potrącenie pieszego w ten weekend. W sobotę doszło do nieszczęścia w Limanowej o czym piszemy w artykule To było potworne. Uderzył w niego na przejściu dla pieszych  ([email protected]) zdjęcie ilustracyjne 







Dziękujemy za przesłanie błędu