Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 18 lipca. Imieniny: Kamila, Karoliny, Roberta
06/03/2018 - 16:05

W Łącku nie chcą już „krasić lica”? Chcą wypoczynku i rekreacji

Jabłka i śliwowica, takie natychmiastowe skojarzenia wywołuje Łącko. Czy to tego dojdzie jeszcze rekreacja i wypoczynek? Gminny samorząd przymierza się do planów inwestycyjnych z wielkim rozmachem.

Teren nad Dunajcem, w widłach potoku Czarna Woda i Lichnia ma się zamienić w Park Rekreacji i Wypoczynku. Do takiej inwestycji przymierza się łącki samorząd. Skorzystają na tym nie tylko mieszkańcy gminy, ale także turyści i  cykliści przemierzający trasę rowerową VeloDunajec.

Czytaj też Cuda się zdarzają. Nikt nie robił zadymy o nową drogę. Niektórzy oddali grunty za darmo

- Obszar planowanej inwestycji został podzielony na pięć stref użytkowych - rozrywkową, biwakową, plac zabaw dla dzieci, strefę wspinaczkową z urządzeniami linowymi oraz ogólnodostępną strefę rekreacyjną - mówi wójt gminy Łącko Jan Dziedzina.  

Czytaj też Chcą zamienić w Łącku wał nad potokiem w promenadę

Park Rekreacji i Wypoczynku zajmie w sumie powierzchnię ponad 20 tys. metrów kwadratowych. Będzie tam zadaszona scena plenerowa z widownią dla blisko trzystu osób, duża biwakowa wiata i cztery mniejsze z grillami murowanymi i z otwartym paleniskiem.  Nie zabraknie też miejsca dla dzieci, z obszernym placem zabaw, strefą wspinaczkową i pawilonem sanitarnym. Wszystkie strefy połączą spacerowe alejki z ławkami.  

To, czy te inwestycyjne zamierzenia uda się zrealizować zależy od tego czy samorząd skutecznie sięgnie po unijne fundusze, które rozdziela wojewódzki samorząd.  

[email protected] fot. archiwum, UG Łącko

Taki park rekreacji i wypoczynku chcą wybudować w Łącku

galeria
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


lipcowy miesięcznik