Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 21 października. Imieniny: Celiny, Hilarego, Janusza
03/04/2018 - 11:20

Prawda o sądeckich zarobkach. Jakie są pensje w mieście milionerów?

W Nowym Sączu słychać powszechne utyskiwania na niskie zarobki. Jakie są pensje w zagłębiu milionerów? Na tle innych małopolskich miast odstają w dół. Policzyła to firma Sedlak& Sedlak w swoim dorocznym raporcie.

Podobnie jak w latach ubiegłych w 2017 roku Nowy Sącz znalazł się w małopolskim płacowym ogonie.   Mediana zarobków w Nowym Sączu jest najniższa w całej Małopolsce i wynosi 3,3  tys. zł brutto. Więcej można zarobić w Tarnowie - 3,5 tys. złotych.  Najlepiej płacą w Krakowie. Tam mediana wynosi 4 tys. 640 tys. złotych.

Czytaj też Niskie zarobki w Nowym Sączu. Czy tu jest zmowa płacowa?

Raport został sporządzony na podstawie badania, w którym uczestniczyło 155 136 mieszkańców Małopolski, w tym także Nowego Sącza, którzy anonimowo wypełniali ankiety.

- Ze względów metodologicznych w obliczeniach końcowych uwzględniliśmy dane 128 998 respondentów. 40 proc. uczestników badania ma nie więcej niż 30 lat, 54 proc.  mieszka w miastach powyżej 200 000 mieszkańców, 70 proc.   ma wykształcenie wyższe, 47 proc.   pracuje w wielkich lub dużych przedsiębiorstwach, zaś 80 proc.   pracuje w firmach prywatnych - informuje portal wynagrodzenia.pl , który publikuje wyniki raportu.

Z raportu wynika, że najlepiej zarabia się w  takich branżach jak informatyka, bankowość. Telekomunikacja i energetyka.  Tu pensje brutto  kształtują się na poziomie  6, 6 tys. złotych do 5 tys. złotych.

Czytaj też Super robota za wielką kasę. Hamak, świeże owoce i chillout room

Jak zarabia się w małopolskich przedsiębiorstwach?  Wszystko zależy od  poziomu zatrudnienia.  Ze statystyk wynika, że im większa firma, tym lepiej płaci.

Porównano też zarobki w firmach z przewagą polskiego i zagranicznego kapitału. W tych ostatnich  pensje są dużo wyższe.

Jaka jest prawda o sądeckich zarobkach?

- To, że ludzie narzekają, wcale nie znaczy, że jest im źle - mówił w rozmowie z sądeczaninem  Kazimierz Sedlak, założyciel pierwszej polskiej firmy doradztwa HR Sedlak & Sedlak, i pierwszego Polsce tematycznego portalu poświęconego wynagrodzeniom. - Mediana zarobków dla Nowego Sącza w statystykach jest niższa i tu się mogę z państwem zgodzić, ale należy podkreślić, że te wyliczenia dotyczą wynagrodzeń w gospodarce narodowej. Sądecczyzna jest natomiast bardzo dużym i atrakcyjnym obszarem, w którym ludzie osiągają również dodatkowe dochody z turystyki.

Czyli w statystykach jesteśmy biedni, ale w rzeczywistości wcale nam się źle nie powodzi?

To tak, jak z góralami na Podhalu. Oficjalnie zarabiają poniżej średniej krajowej, ale w rzeczywistości należą do ludzi zamożnych. I myślę, że Sądecczyzna pod tym względem od Podhala nie odstaje zbyt wiele.

[email protected] fot. Jm. wynagrodzenia.pl  

Jeśli zauważyłeś błąd, zaznacz fragment tekstu zawierający ten błąd.
Tomasz Michałowski, prezes Sandecji, o odnalezieniu bezcennych kronik sądeckiego klubu sportowego:






Dziękujemy za przesłanie błędu