Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 21 lutego. Imieniny: Eleonory, Lenki, Kiejstuta
01/06/2023 - 09:45

Drakońskie kary za brak OC. Szykują się rekordowe stawki

Od przyszłego roku kierowcom grożą drakońskie kary za brak ubezpieczenia OC. Rekordziści mogą zapłacić nawet ponad 8 tysięcy złotych. Skąd te zmiany?

Jak to jest z tym ubezpieczeniem od odpowiedzialności cywilnej?

Każdy kto ma samochód, ma też obowiązek zawarcia umowy ubezpieczenia OC. Jak wyjaśnia serwis autokult.pl,  najczęstszą przyczyną niedopełnienia tego obowiązku  jest zwykłe roztargnienie. Niektórzy jednak są przekonani, że umowy zawierać nie muszą, kiedy ich pojazd jest niesprawny lub nieużytkowany. Nic bardziej mylnego – zauważa serwis.

Będą dwie podwyżki kar za brak OC

Wlepiana kierowcom kara za brak OC co roku jest waloryzowana względem wartości minimalnej płacy. Ponieważ w przyszłym roku minimalna pensja wzrośnie dwukrotnie, także dwukrotnie wzrosną kary za brak OC.  

Z informacji przekazanych przez resort rodziny i polityki społecznej wynika, że w przyszłym roku  wysokość minimalnego wynagrodzenia wyniesie przynajmniej 4200 zł brutto. Podwyżka zostanie ustalona w dwóch terminach, od stycznia oraz od lipca. To oznacza także dwie podwyżki kar za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC.

Nawet  ponad 8 tysięcy złotych kary

Jak wskazuje autokult.pl szczegółowe wyliczenia będą możliwe wówczas, kiedy rząd zaakceptuje kwoty minimalnego wynagrodzenia w  przyszłym roku. - W tym roku zidentyfikowano niemal 330 tys. przypadków przerw w obowiązkowym ubezpieczeniu OC pojazdu – podaje serwis i wylicza, że kara za brak OC w 2024 r. w przypadku samochodu osobowego nie będzie niższa niż 8400 zł przy braku OC dłuższym niż 14 dni, 4200 zł przy braku OC od 4 do 14 dni, 2100 zł przy braku OC nie dłuższym niż 3 dni.

Jakie są obecne kary za brak OC

6980 zł przy braku OC dłuższym niż 14 dni (do końca czerwca), a następnie 7200 zł;

3490 zł przy braku OC od 4 do 14 dni (do końca czerwca), a następnie 3600 zł;

1369 zł przy braku OC nie dłuższym niż 3 dni (do końca czerwca), a następnie 1440 zł. ([email protected]) fot.RG







Dziękujemy za przesłanie błędu