Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 21 listopada. Imieniny: Janusza, Marii, Reginy
09/07/2019 - 13:45

Chełmiec: szlaban na normalność i życie, drogi przez kopalnię już nie ma!

Co dalej z odciętym od świata osiedlem Łazy w Marcinkowicach? Wieści nie są zbyt optymistyczne.

O sprawie pisaliśmy już kilka razy w publikacjach: 
Chełmiec: odcięte osiedle stawia ultimatum - droga albo prokuratura! 
Kręcimy z Polsatem. Dziennikarze w sprawie mieszkańców Marcinkowic 
Chełmiec i Marcinkowice: donos czy urzędnicza głupota? Kto odciął osiedle Łazy 
Chełmiec i Marcinkowice: to już nie skandal z wodą, to tragedia! Osiedle odcięte

Gdy rozmawialiśmy na temat tego problemu z szefową Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Bogumiłą Aszklar Lelito 9 lipca ta wyjaśniła, że gmina odwołała się od decyzji nadzoru budowlanego o zamknięciu drogi jako samowoli budowlanej, bo stoi na stanowisku, że nie była to budowa nowej drogi tylko remont starej nitki. A na to pozwolenia na budowę mieć nie trzeba. Do dziś mieszkańcy nie otrzymali od gminy informacji, czy Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Nowym Sączu podzielił to stanowisko. Jak usłyszeliśmy od Janusza Golca zażalenie gminy trafiło do wyższej instancji, czyli Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Krakowie.

Jednocześnie na ostatniej sesji mieszkańcy osiedla Łazy postawili gminie ultimatum – albo na czas wyjaśnień z nadzorem dostaną znów możliwość dojazdu przez Kopalnię Surowców Skalnych w Klęczanach, albo złożą doniesienie do prokuratury w sprawie narażenia zdrowia i życia. Żądanie to jedno, ale jak by to miało wyglądać w praktyce? Łazy przez kilkadziesiąt lat korzystały z tego rozwiązania. Czy dziś można do niego wrócić?

Prezes KKS Klęczany Artur Pietrzak nie ma dobrych wiadomości. – Starej drogi, z której korzystali mieszkańcy już fizycznie nie ma. Dyrektor techniczny wydał decyzję o całkowitym wstrzymaniu ruchu w tym miejscu.

Dlaczego? – pytamy. Powody są dwa. Po pierwsze stara nitka była już tak spękana, że korzystanie z niej niosło realne ryzyko zagrożenia życia. Po drugie – gmina właśnie podjęła decyzję o wykupie na rzecz KKS Klęczany kolejnych działek, by zwiększyć teren wydobycia. A to nieuchronnie wymagać będzie przebudowania, modyfikacji infrastruktury drogowej na terenie kopalni.

Co dalej? Termin z ultimatum mieszkańców upływa 11 lipca. Dziś, by znaleźć rozwiązanie z tej paradoksalnej sytuacji, radni z Komisji Infrastruktury będą na ten temat dyskutować z wójtem.

ES [email protected] Fot.: ilustracyjne archiwum sądeczanin.info

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu