Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 18 sierpnia. Imieniny: Bogusława, Bronisława, Ilony
07/05/2018 - 13:15

Korek gigant na Obwodnicy Północnej. Ludzie narzekają na urzędników

Na Obwodnicy Północnej Nowego Sącza jest gigantyczny korek, który ciągnie się od ronda Jana Pawła II aż do skrzyżowania przy Urzędzie Gminy Chełmiec. Kierowcom puszczają nerwy. Narzekają również sądeczanie, którzy stoją na stacji i czekają na szynobus.

Stało się! Punktualnie o godzinie 9 most heleński został zamknięty. Kierowcy próbowali ominąć utrudnienia na drodze, kierując się na Obwodnicę Północną Nowego Sącza. Niestety tam również spotkała ich niemiła niespodzianka. Korek ciągnie się od skrzyżowania przy budynku Urzędu Gminy Chełmiec aż do ronda Jana Pawła II przy ulicy Witosa. Kierowcy stoją w korku i denerwują się.

- Dzisiaj jest wielki upał. Ja nawet nie mam klimatyzacji w aucie. Stoję w korku już od 20 minut. Spóźnię się do pracy  - żali się Pan Michał.

Zobacz też Nowy Sącz: stało się. Most heleński zamknięty. Jak się ratować? [NA ŻYWO]

Napięta atmosfera jest również na stacji Nowy Sącz – Chełmiec. Ludzie narzekają, że szynobus kursuje rzadko i muszą zbyt długo czekać na kolejne kursy.  Najwięcej słów krytyki wypowiadają ludzie starsi i schorowani. Schody, którymi wchodzi się do szynobusu są zbyt wysokie.

- W pracy muszę być o godzinie 10.40. Z domu musiałam wyjść półtorej godziny wcześniej żeby się nie spóźnić -  mówi Margerita Wideł, mieszkanka Chełmca.

Zobacz też Ile potrwa rozbiórka mostu, kiedy w mieście pojawią się przęsła nowej przeprawy?

- Przyszłam tutaj dzisiaj żeby spróbować czy w ogóle uda mi się wejść do szynobusu. Schody są zbyt wysokie, a ja jestem kaleką. Nie dam rady podnieść nóg tak wysoko. To jest chore. Jak można było nas tak odizolować. Na czas remontów powinna być wybudowana kładka. Jeśli władze Nowego Sącza nic z tym nie zrobią, to namówię ludzi starszych i chorych i pójdziemy protestować – mówi Pani Jadwiga.

- Mieszkam samotnie. Miałam zawał serca i dwie operacje na nogi. Jestem kaleką. Mieszkam w pobliżu mostu kolejowego. Muszę iść taki kawał drogi, tak jakby nie można było zrobić jeszcze jednego przystanku gdzieś bliżej – dodaje Pani Jadwiga.

Zobacz też Most heleński w Nowym Sączu zamknięty. Co się dzieje wokoło?

- Mieszkam w Łukowicy. Szef kazał mi przyjść dzisiaj do pracy na godzinę 10. Z domu musiałem wyjechać już o 7. Myślałem, że szynobus kursuje częściej, ale okazało się, że co godzinę. Przez to pewnie spóźnię się do pracy – żali się Tomasz Śmieszek.  

RG [email protected], Fot. RG

Jeśli zauważyłeś błąd, zaznacz fragment tekstu zawierający ten błąd.



Dziękujemy za przesłanie błędu