Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 15 lipca. Imieniny: Henryka, Igi, Włodzimierza
08/03/2019 - 19:40

Władysław Kolarski: Mojego zawodu nie zamieniłbym na inny

Lekarzem chciał być, jak mówi "od zawsze". Za sobą ma 51 lat pracy w zawodzie, który nie zamieniłby na żaden inny. Choć jest już na emeryturze, nadal codziennie ranno wita uśmiechem swoich pacjentów czekających pod jego gabinetem w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Podstawowej Opieki Zdrowotnej w Muszynie.

Pacjenci mówią o Władysławie Kolarskim, lekarzu rodzinnym i pediatrze - "nasz pan doktor". Jest ciepłym, życzliwym człowiekiem, oddanym bez reszty ludziom, których leczy, a oni to doceniają.

I docenili  zgłaszając swojego "pana doktora" do IV już edycji Plebiscytu „Twój sądecki lekarz rodzinny” oraz „Przychodnia zdrowia przyjazna pacjentowi”.

Doktor Władysław Kolarski został nominowany po raz pierwszy w tym roku w kategorii  "Twój sądecki lekarz rodzinny".

Lek. med. Władysław Kolarski przyznaje, że jest zaskoczony nominacją do plebiscytu.

- Jestem zdziwiony i mile zaskoczony nominowaniem mnie do tego prestiżowego plebiscytu - mówi Władysław Kolarski. - Jest to zasługa moich pacjentów, za co im serdecznie dziękuję. Ta nominacja jest docenieniem moich umiejętności zawodowych i życzliwego podejścia do pacjenta, bo to także jest bardzo istotne.

Doktor Kolarski ma 76 lat. Od dziesięciu lat jest już emerytem, ale nadal pracuje na pełnym etacie.

Wacław Kolarski jest absolwentem Liceum Ogólnokształcącego im. Jana III Sobieskiego w Krakowie i krakowskiej Akademii Medycznej. Dyplom lekarza uzyskał w 1968 roku. Po studiach przez dwa lata odbywał staż w Szpitalu im. Stefana Żeromskiego w Krakowie - Nowej Hucie. Potem przez rok pracował jako kierownik Spółdzielni Zdrowia w Dzianiszu koło Zakopanego. W 1971 roku  trafił do Muszyny.

- Wtedy przyszedł czas na to, by zrobić specjalizację z pediatrii w szpitalu w Krynicy-Zdroju - mówi doktor Kolarski. - Jednocześnie pracowałem wtedy również w poradni dziecięcej. W międzyczasie zrobiłem także drugą specjalizację z medycyny społecznej.

Władysław Kolarski przez wiele lat był kierownikiem Miejskiej Przychodni Rejonowej w Muszynie. Pracował także w sanatoriach, których w tym uzdrowisku nie brakuje.

Obecnie pracuje w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Podstawowej Opieki Zdrowotnej w Muszynie. Jest lekarzem rodzinnym. Pełni również dyżury w oddziale pediatrii i noworodków oraz dyżury w ramach tzw. opieki całodobowej w Szpitalu im. dr. Józefa Dietla w Krynicy-Zdroju.

Doktor Kolarski jest dumny ze swojego wnuka, który kończy właśnie studia medyczne na Śląsku i zamierza powrócić do Muszyny i podjąć tam pracę zawodową. Wnuk chce  pracować właśnie jako lekarz rodzinny.

- Dlaczego właśnie mnie pacjenci zgłosili do tego prestiżowego plebiscytu? - zastanawia się doktor Kolarski. - W Muszynie pracuję 48 lat. Znam mieszkańców. Po poradę lekarską przychodzi do mnie kolejne pokolenie muszyniaków i mieszkańców okolicznych dziesięciu miejscowości. Znam ich problemy zdrowotne. Codziennie przyjmuje około 40 pacjentów.

Władysław Kolarski przyznaje, że nie zamieniłby zawodu, który wykonuje na inny.

- Zawód lekarza jest piękny i daje mnóstwo satysfakcji - dodaje.

[email protected], fot. IM.  







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)