Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 1 grudnia. Imieniny: Blanki, Edmunda, Eligiusza
17/11/2022 - 20:55

A więc wszystko jasne! Poznaliśmy decyzję PZPN w sprawie meczu Sandecji ze Śląskiem

Zgodnie z zapowiedziami, w czwartek komisja dyscyplinarna PZPN podjęła decyzję w sprawie przerwanego meczu Pucharu Polski, w którym Sandecja mierzyła się ze Śląskiem Wrocław. Konsekwencje dosięgnęły obie drużyny…

Puchar Polski: Sandecja – Śląsk Wrocław

O wydarzeniach z meczu Sandecji ze Śląskiem Wrocław było głośno w całym kraju. Po bardzo emocjonującym spotkaniu doszło do serii rzutów karnych. Te nie zostały jednak dokończone. Wszystko przez zachowanie kibiców gości.

Podczas serii rzutów karnych w słupek trafił Maissa Fall. Podczas jego strzału rasistowskie okrzyki zaczęli wydawać kibice gości. Piłkarze Sandecji postanowili po tym zejść z boiska, a sędzia Sebastian Jarzębak oznajmił, że to koniec.

Sytuację po spotkaniu skomentował kapitan Sandecji Dawid Szufryn mówiąc, że nie ma przyzwolenia na tego typu zachowania, jakich dopuścili się kibice przyjezdnych. O prawidłowej postawie swoich zawodników mówił również trener Stanislav Varga. Klub wydał specjalne oświadczenie, tłumacząc, że rasizm i korupcja to zjawiska, które niszczą piłkę nożną.

PZPN podjął decyzję w sprawie meczu Sandecji ze Śląskiem

Mecz nie został dokończony więc o ostatecznych rozstrzygnięciach zdecydował PZPN. Werdykt komisji dyscyplinarnej poznaliśmy w czwartek. Jak się okazuje, spotkanie zostało zweryfikowane jako walkower 0:3 na niekorzyść Sandecji.

- Obowiązujące przepisy PZPN stanowią, że decyzja o wcześniejszym zakończeniu meczu może być podjęta wyłącznie przez sędziego lub delegata PZPN. Ze zgromadzonej przez Komisję dokumentacji wynika jednoznacznie, że bezpośrednią przyczyną niedokończenia zawodów była odmowa kontynuowania gry przez drużynę gospodarzy – czytamy w komunikacie.

Ukarany został jednak także Śląsk Wrocław. Jego kibice przez 6 miesięcy nie będą mogli jeździć na mecze wyjazdowe Pucharu Polski w sezonie 2022/23. Klub z Dolnego Śląska musi również zapłacić 190 tysięcy złotych.

- Komisja uznając odpowiedzialność klubu za zachowanie swoich kibiców stwierdziła, że niezasadnym jest podważanie wyniku osiągniętego na boisku, a adekwatnymi karami są wysoka kara finansowa i zakaz wyjazdowy – brzmią wyjaśnienia. ([email protected], fot.: Adrian Maraś, Sandecja Nowy Sącz)







Dziękujemy za przesłanie błędu