Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 29 października. Imieniny: Angeli, Przemysława, Zenobii
29/11/2015 - 10:30

MMA. Sukces sądeczan na zawodach w Łęcznej!

Nowy klub walki na mapie Nowego Sącza – Dexters Team (oficjalnie otwarty od 21 września – przyp. red.), wziął udział w największym w Europie turnieju amatorskiego MMA „Mistrzostwach Polski Wschodniej” w Łęcznej.

MMA, Dexters Team, Sądeczanin.infoMiasto nad Dunajcem reprezentowało 11 zawodników oraz 3 trenerów klubu. - Jesteśmy zadowoleni. To pierwszy start naszego nowego klubu. Ciężkie przygotowania dały efekt. Następnym celem będą Mistrzostwa Polski, które już 19 grudnia odbędą się w Sochaczewie – mówi Sądeczaninowi Damian Krawczyk, z Dexters Team.

W Łęcznej odbyło się 120 walk. W szranki stawali zawodnicy z całej Polski. Sądeczanie stoczyli 23 pojedynki zdobywając aż 6 medali! Złote krążki wywalczyli Kamil Czaja i Grzegorz Szozda. - Kamil startował w kategorii wagowej Junior 77 kg, gdzie stoczył dwa pojedynki. Pierwszą walkę wygrał dominując swojego przeciwnika w każdym aspekcie walki. W drugim pojedynku, po akcji bokserskiej zakończonej wysokim kopnięciem na głowę, zafundował swojemu oponentowi KO!  Grzegorz walczył w kategorii 70 kg Senior. Musiał się mocno napracować, by zwyciężyć cały turniej. Stoczył 3 walki. W każdym pojedynku było dużo zwrotów akcji i sędziowie nie umieli wyłonić zwycięzcy, ogłaszając dogrywki. W dodatkowych rundach Grzesiek dominował swoich przeciwników nie dając sędziom wątpliwości! – informuje Krawczyk.

Maciej Mach i Krystian Kociołek zdobyli srebrne medale.  - Maciek występował w dywizji Junior 70 kg. By dotrzeć do finału mistrzostw wygrał dwie walki na punkty po bardzo mocnych bataliach w oktagonie! W finale musiał uznać wyższość zawodnika gospodarzy, który wygrał przez decyzję sędziowską. W kategorii wagowej 66 kg Senior startował Krystian, który w półfinale walczył z miejscowym fighterem. Na początku pojedynku zawodnik z Łęcznej ruszył mocnym atakiem, spychając Krystka do defensywy, po chwilowych opałach nasz zawodnik odnalazł dystans i prawym sierpowym ciężko znokautował przeciwnika! Tym sposobem zdobył puchar za najlepszy nokaut mistrzostw!  W walce finałowej uległ na punkty bardziej doświadczonemu zawodnikowi, który nie dał się zaskoczyć i kontrolował przebieg pojedynku – dodaje Krawczyk.

Brąz wywalczyli ponadto Dawid Jaśiński i Igor Czernik. Ten drugi zawodnik może mówić o sporym pechu. Organizatorzy przełożyli jego walkę półfinałową nie informując go o tym. Czego skutkiem była porażka walkowerem. Została tylko możliwość walki o brązowy medal. W niej Igor nie dał szans przeciwnikowi z Łęcznej dominując go zarówno w stójce jak i parterze. Dawid w pierwszej walce książkowo zdominował swojego przeciwnika z Radomia. Zaboksował, sprowadził walkę do parteru, rozbijał ciosami i nie dał żadnych wątpliwości sędziom kto wygrał ten pojedynek! Walka o wejście do finału byłą prawdziwą wojną w klatce. Starszy i silniejszy oponent ruszył mocno do ataku rzucając cepami, Dawid przyjął jego warunki i toczyli bój na pięści, wymiana za wymianę. Pod koniec pojedynku przeciwnik obalił naszego zawodnik co przechyliło szalę zwycięstwa na jego korzyść. Krystian Główczyk zwyciężył pierwszy pojedynek przez poddanie duszeniem zza pleców. W drugiej walce przegrał przez decyzję sędziowską nie wchodząc do strefy medalowej.

W zawodach wzięli także udział: Paweł Bielic, Michał Drelich, Hubert Jasiuczenia- Chwast i Jarek Tokarczyk, lecz tego dnia musieli pogodzić się z porażkami. Ich występy nie poszły jednak na marne bo nowych doświadczeń nigdy za wiele!

(RSZ)

Źródło/Fot.: D.K.; M.Kozłowski

MMA Dexters










Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)