Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 17 stycznia. Imieniny: Antoniego, Henryki, Mariana
27/11/2020 - 19:00

Minister Adamczyk przyjechał do Sącza oglądać cuda techniczne w Newagu [WIDEO]

Jeden z niewielu w Europie i jedyny w taki w Polsce… sądecki Newag pokazał swoją najnowszą inwestycję, tor do testowania elektrycznych innowacyjnych lokomotyw, które jeżdżą ze zmiennym napięciem. Co w tym takiego niezwykłego? Polskie linie trakcyjne mają niższe napięcie niż w innych krajach. Za każdym razem, kiedy nasze pociągi przekraczają granicę, lokomotywy trzeba zmieniać. Położyli temu kres sądeccy inżynierowie. Te innowacyjne rozwiązania przyjechał oglądać minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Tor testowy i innowacyjne lokomotywy sądeckiego Newagu to milowy krok w rozwoju polskiej kolei. Dlaczego? W naszym kraju w liniach trakcyjnych lokomotywy jeżdżą na trzy kilowolty, a już w Niemczech na 25 kilowoltów. Za każdym razem, kiedy pociągi pasażerskie czy towarowe przekraczają granicę, trzeba lokomotywy zmieniać.

Czyta też Na co te pieniądze? Przywieźli od rządu do Nowego Sącza kilkadziesiąt milionów  

Ten problem rozwiązali sądeccy inżynierowie. Skonstruowali tak zwane lokomotywy wielosystemowe, które potrafią jeździć ze zmiennym napięciem. Polskie koleje już na lokomotywy złożyły zamówienie. Ponieważ w kraju nie można ich testować, Newag zbudował własny tor. To pierwsza tego typu konstrukcja w Polsce. Te innowacyjne rozwiązania przyjechał oglądać w Nowym Sączu szef resortu infrastruktury Andrzej Adamczyk. Był pod wrażeniem.

- To tu, w Newagu, dzieje się wiele ważnych wydarzeń dla polskiej kolei, wyzwolonych inicjatywą inwestycyjną firmy. Z jednej strony mamy PKP Cargo i PKP Intercity które zyskują nowoczesne lokomotywy, z drugiej zamówienia na ich produkcję tutaj, w Nowym Sączu -  mówił Andrzej Adamczyk. - To ożywia polską gospodarkę, pozwala wzmacniać przedsiębiorstwa realizujące zamówienia dla przewoźników kolejowych i pozwalać wychodzić z ekspansją poza granice naszego kraju.  

Dumą napawa fakt, że ten jedyny z niewielu w Europie i jedyny w taki w Polsce tor do testowania i te innowacyjne lokomotywy powstały dzięki polskiej myśli technicznej i polskim inżynierom.. Kiedy byłem tutaj w ubiegłym roku miałem okazje zobaczyć biuro konstrukcyjne Newagu. To zespól młodych, ambitnych ludzi, którzy wiedzą czego chcą i którzy mają nadzieję, że w naszym kraju wykorzystają swoje umiejętności i wiedzę – dodał szef resortu rozwoju.

Czytaj też Sądeccy posłowie! Wyjmijcie gwóźdź z trumny umierającego krynickiego biznesu 

Prezes Newagu Zbigniew Konieczek, który ministra po Newagu oprowadzał, podkreślał jak ważne jest inwestowanie w rozwój przedsiębiorstwa.- Bez inwestycji rozwoju nie będzie. Kiedyś podjęte decyzje procentują nie tylko kontraktami z PKP Cargo i PKP Intercity, także tym, że teraz ruszamy na podbój zagranicznych rynków.

Lokomotywy ze zmiennym napięciem to niejedyny rynkowy hit Newagu. Sądecka firma produkuje też pierwszy w Polsce pociąg – hybrydę, który ma silnik spalinowy i elektryczny, dzięki czemu może jeździć po torach, gdzie nie ma trakcji elektrycznej.

Sadecka firma znakomicie sobie radzi mimo koronakryzysu. Niedawno Newag poinformował o wstępnych wynikach finansowe za trzy kwartały 2020 roku. Jak wynika z opublikowanego raportu, spółka osiągnęła przychody ze sprzedaży w wysokości 811,1 mln zł, co w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego oznacza wzrost o 256,4 mln zł, co daje  46,2 procent na plusie.  

Czyta też Hybrydy Newagu - to może być rynkowy hit sądeckiej firmy

W analizowanym okresie spółka zanotowała zysk netto na poziomie 80,3 mln zł, podczas gdy w analogicznym okresie roku poprzedniego zysk wyniósł 21,4 mln zł. To daje 275 proc. -  Na takie wyniki spółki i grupy główny wpływ miała zdecydowanie wyższa, w porównaniu do analogicznych okresów w poprzednich latach, wielkość przychodów ze sprzedaży, co jest rezultatem bardziej równomiernego rozłożenia się planów sprzedaży w okresie 2020 roku w porównaniu do poprzednich lat- skomentował Newag.(jagienka.michalik@sadeczanin.info)

Minister Adamczyk przyjechał do Nowego Sącza oglądać techniczne cuda Newagu




Fot. jm






Dziękujemy za przesłanie błędu