Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 21 lutego. Imieniny: Eleonory, Lenki, Kiejstuta
12/02/2024 - 12:40

Chaos podatkowy uderza w firmy, także te sądeckie. Problemem są nie tylko przepisy

Zmiany sposobu kalkulacji stawki zdrowotnej, odroczenie wprowadzenia od lipca tego roku Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF), konieczność reformy systemu przedawnienia zobowiązań podatkowych, takich zmian oczekują przedsiębiorcy, którzy skarżą się na podatkowy chaos uderzający w ich firmy.

Problematyczna składka zdrowotna

W przestrzeni publicznej mówi się, że 2023 rok przyniósł kolejne niekorzystne rozwiązania podatkowe dla firm. Pojawiają się sugestie dotyczące modyfikacji przepisów.  Co mówią eksperci? Jak wskazuje Anna Wojciechowska z  Business Centre Club (BCC), konieczną i chyba najbardziej oczekiwaną przez rynek zmianą jest sposób kalkulacji stawki składki zdrowotnej. W jej ocenie trudno znaleźć logiczne uzasadnienie do tego, by taką składkę przeliczać procentowo w relacji do osiąganych dochodów.

Zdaniem Łukasza Kozłowskiego, głównego ekonomisty Federacji Przedsiębiorców Polskich, podstawy wymiaru PIT oraz składki zdrowotnej powinny być ujednolicone w taki sposób, aby danina ta faktycznie była obliczana od tej samej kwoty, która stanowi bazę do obliczania kwoty podatku dochodowego do zapłaty.

- System, w którym podstawy i formy rozliczania PIT oraz składki zdrowotnej są podobne, ale nieidentyczne, jest źródłem wielu zbędnych komplikacji. Ponadto, należy uprościć i ujednolić zasady pomniejszania podstawy opodatkowania o zapłaconą składkę zdrowotną. Obecnie, w zależności od wybranej formy opodatkowania, uprawnienia w zakresie odliczania jej od podstawy są różne – komentuje Kozłowski.

Czytaj też O co chodzi w proteście rolników? To Mateusz Wojtarowicz zorganizował rolniczy strajk w Nowym Sączu 

Koło ratunkowe dla firm

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców przygotował pakiet rozwiązań, które mogą okazać się kołem ratunkowym dla firm, ale też kołem zamachowym ich rozwoju. Jak zaznacza Jacek Podgórski, dyrektor Forum Pracy w Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, postulaty obejmują między innymi  likwidację ograniczeń czasowych dla możliwości korzystania z programu Mały ZUS, obniżenie składki rentowej opłacanej przez mikroprzedsiębiorców za siebie i za pracowników o połowę , do poziomu 3,25 proc. oraz likwidację obowiązku opłacania składki na Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy dla mikroprzedsiębiorców.

Ponadto Związek proponuje, aby  w kwestii osób samozatrudnionych i mikroprzedsiębiorców obniżyć składkę zdrowotną w przypadku skali podatkowej z 9 proc. do 6 proc. Do tego dochodzi podwyższenie limitu pomniejszenia podstawy opodatkowania w ryczałcie ewidencjonowanym do 75 proc. oraz zwiększenie kwoty, którą można odliczyć od podstawy opodatkowania.

– Bez wątpienia właściciele firm oczekują też tak zwanych wakacji dla przedsiębiorców, obiecanych w czasie ostatniej kampanii wyborczej. Zgodnie z założeniami, przedsiębiorcy będą mogli raz w roku nie płacić składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne. To jest o tyle istotne, że składki na ZUS od stycznia tego roku znowu znacząco wzrosły – dodaje Anna Wojciechowska z BBC.

Czytaj też Po ataku Rosji na fabrykę Fakro na Ukrainie, na jaw wychodzą nowe, zaskakujące fakty [WIDEO] 

Długa lista problemów

Jak stwierdza prof. Witold Modzelewski, były wiceminister finansów, katastrofalnym błędem, popełnionym w 2023 roku, była decyzja o wprowadzeniu powszechnego obowiązku wystawiania tak zwanych faktur strukturyzowanych od lipca 2024 roku. - To termin równie absurdalny i szkodliwy, jak wcześniej ustalony, to znaczy 10 kwietnia tego rok – wskazuje ekspert i  podkreśla, że takich skomplikowanych i czasochłonnych operacji nie wprowadza się w połowie roku, kiedy część pracowników jest na urlopach. -To grozi całkowitą dezorganizacją rozliczeń prowadzonych przez podmioty gospodarcze. Jednak w drugiej połowie stycznia br. minister finansów zapowiedział, że nastąpi odroczenie wejścia w życie KSeF-u – ocenia Modzelewski.   

– W tym roku w pierwszej kolejności należałoby zrezygnować z modelu represyjnego państwa, aby zachęcać przedsiębiorców do inwestowania w Polsce, a nie straszyć ich nieprzewidywalnością działań urzędników – mówi  kolejny ekspert BCC Jacek Matarewicz.

Czytaj też Pieniędzy nie ma i nie będzie? Zrobili ludzi w konia z rządowymi dotacjami na gazowe piece i termomodernizację 

 - Trzeba zdecydowanie ograniczyć areszty tymczasowe w sprawach gospodarczych, w których materiał dowodowy opiera się w głównej mierze na dokumentach. Pozbawienie wolności podejrzanego zasadniczo nie wpływa na jakość i zakres ksiąg oraz dokumentacji podatkowej. Skoro można wydobyć dokumenty, wysyłając wezwanie, to nieproporcjonalną wręcz reakcją karną jest zamykanie kogoś w więzieniu – alarmuje Matarewicz i podkreśla, że brak dowodów nie może uzasadniać stosowania aresztów wydobywczych wobec przedsiębiorców. Jego zdaniem systemowo należałoby również skontrolować, np. przez Najwyższą Izbę Kontroli, a w efekcie – ograniczyć wykorzystywanie przez organy podatkowe postępowań karnoskarbowych jako podstawowy sposób na wydłużenie terminu przedawnienia zobowiązań podatkowych.

Czytaj dalej następnej stronie. Kliknij TUTAJ







Dziękujemy za przesłanie błędu