Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 26 maja. Imieniny: Eweliny, Jana, Pawła
14/08/2013 - 13:30

Wandale nie zasypiają. Zniszczona huśtawka i kwietnik, dewastacja krzyża

Jeszcze w poniedziałek, po naszej publikacji „Komu przeszkadzała barierka? Rowerzystom?”, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg zlecił naprawienie wyłamanej barierki przy zejściu z kocich plant w stronę ulicy J.Wolskiej. Tego samego dnia po południu firma, która wcześniej remontowała schodki, postawiła nową barierkę.
Jak informowaliśmy, w ostatni weekend nieznani sprawcy wyłamali jedną z barierek, która zabezpieczała przejście i przejazd przez tory kolejowe przy zejściu z kocich plant. Barierki mają zapobiec nieszczęściu. Tory są od czasu do czasu używane prze różne pojazdy kolejowe. Nietrudno wyobrazić sobie skutki zderzenia rowerzysty z wielotonowym obiektem poruszającym się po torach. Barierka powoduje, że rowerzysta musi przynajmniej zwolnić. Również piesi, omijając tę przeszkodę mają czas rozejrzeć się, czy nie nadjeżdża pociąg czy drezyna.

Wandale nadal nie próżnują. Jak informuje rzeczniczka Urzędu Miasta - Małgorzata Grybel, w poniedziałek została naprawiona barierka, a w nocy z poniedziałku na wtorek ktoś zniszczył kwiatową piłkę, zdobiącą skwer przed stadionem Sandecji. Kwiaton w kształcie piłki był niedawno naprawiany. Sprawca poprzedniej dewastacji został złapany, niszczył kwiaty i klomby również w innych miejscach w mieście. Widać, że szybko znaleźli się następcy. Ostatniej nocy z kolei kilku mężczyzn zniszczyło huśtawkę na niewielkim placu zabaw przy fontannie na Rynku.  Odpowiedzą za wandalizm.
Wandale są wszędzie i nie znają świętości.
O północy z wtorku na środę czterech mężczyzn dokonało znacznych zniszczeń krzyża na Miejskiej Górze w Limanowej. Całe zdarzenie nagrały kamery monitoringu zamontowane wcześniej przez miasto.

Na filmie wyraźnie widać, jak czterech mężczyzn tuż przed północą wchodzi na platformę widokową i przez następne kilkanaście minut wyrywa płytki posadzki rozrzucając je wokół. Prawdopodobnie tymi płytkami uszkodzono co najmniej jeden z reflektorów oświetlających krzyż. Policja wszczęła śledztwo ponieważ straty są bardzo poważne, zarówno specjalna posadzka, jak i unikatowe angielskie reflektory są bardzo drogie.

Autor informacji na stronie www.miasto.limanowa.pl zadaje pytanie, „czy to zwykły przypadek, że zniszczeń dokonano dokładnie o północy w przeddzień mającego odbyć się tam dorocznego nabożeństwa drogi krzyżowej połączonej z Eucharystią z okazji Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.
Z czym mamy do czynienia, czy to zwykły wandalizm, czy jakieś haniebne rytuały?”

JG
Fot. własne oraz www.miasto.limanowa
 






Dziękujemy za przesłanie błędu