Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 20 września. Imieniny: Eustachego, Faustyny, Renaty
18/11/2019 - 10:15

Nowy Sącz: ten projekt uchwały podniósł ciśnienie niektórym radnym

Czy radni Nowego Sącza przyjmą Samorządową Kartę Praw Rodzin? Projekt, który znalazł się w porządku obrad jutrzejszej sesji Rady Miasta Nowego Sącza już podniósł ciśnienie niektórym radnym. Zapowiedzieli, że wyjdą z sali, albo nie będą głosować.

Zapytaliśmy radnych Nowego Sącza z różnych opcji politycznych, co sądzą o tym projekcie uchwały. Niektórym zawarte tam zapisy już poniosły ciśnienie. 

- Uważam, że wzorem innych miast ten projekt uchwały winien być przyjęty - mówi Teresa Cabała, radna klubu PiS - Wybieram Nowy Sącz. - Natomiast później można pracować nad ewentualnymi aktami wykonawczymi. Nie sądzę, aby przyjęcie tej karty mogło być poczytane za przejaw dyskryminacji. Absolutnie nie. Uważam, że jest to bardzo dobry projekt i winien być już dawno przyjęty. Mam nadzieję, że Wysoka Rada tak do tego podejdzie. Zaznaczyć trzeba, że jest to projekt intencyjny. Moim zdaniem nie powinien budzić żadnych wątpliwości. Ja pod tym projektem się podpisałam.

Leszek Zegzda, przewodniczący klubu Koalicja Obywatelska mówi "Sądeczaninowi", że jestem po lekturze projektu tej uchwały. Według mnie wartości rodziny zostały potraktowane tutaj trochę instrumentalnie włożone w bieżącą walkę polityczną, którą próbuje się rozgrywać na różne sposoby. Wszystkim nam zależy na mocnej rodzinie i na wartościach konserwatywnych, ale w tym projekcie jest tak dużo niedoróbek, jest brak chrześcijańskiego wyczucia. Pobieżnie, moim zdaniem w kategoriach negatywnych, jest potraktowana istotna kwestia osób samotnie wychowujących dzieci.

Ten projekt jest schematem, który w  żaden sposób nie jest przystosowany do naszych lokalnych, sądeckich spraw. U nas nie ma żadnych inicjatyw, ani działań, które dyskryminowałyby rodziny. Wręcz przeciwnie. Taka uchwała w naszej przestrzeni jest, po prostu zbędna, podyktowana nie czystością intencji, ale być może reakcją na jakieś marsze, czy stanowiska w innych samorządach. Nas to nie dotyczy. Tutaj chodzi nie o wartości chrześcijańskie, ale o walkę ideologiczną. W czym takim nie chcę brać udziału. Najprawdopodobniej tak się stanie.

Dodzwoniliśmy się także do Iwony Mularczyk, przewodniczącej Rady Miasta Nowego SączaJą także zapytaliśmy o komentarz w tej sprawie. Radna odesłała nas jednak do radnego Andrzeja Pancerza, którzy jest koordynatorem tego projektu. Gdy próbowaliśmy się z nim skontaktować, w jego telefonie komórkowym włączała się poczta głosowa.

Radny Leszek Gieniec jest przewodniczącym klubu Koalicja Nowosądecka. - Sam projekt uchwały nie mówi, że dotyczy jakiegoś konkretnego środowiska. Moim zdaniem uchwała ta dyskryminuje na przykład ludzi samotnie wychowujących dzieci. Ten projekt jest dla mnie absolutną abstrakcją, bo nijak się ma do wiary katolickiej. Według mnie uchwała ta nic nie wniesie, bo nie ma nawet formy uchwały, która zmienia prawo lokalne.

Jestem zwolennikiem tego, aby ten projekt odesłać do wnioskodawcy, zdjąć z procedowania na jutrzejszej sesji. Ruszanie spraw ideologicznych przez radnych nie ma absolutnie nic wspólnego z tym, co Rada Miasta Nowego Sącza powinna robić, czyli zajmować się dobrem sądeczan i miasta. Moim zdaniem ten projekt uchwały uderza w społeczeństwo, które jest inne, niż standardowy model rodziny (ojciec, matka i dzieci). Wszystko to, co jest zawarte w tym projekcie znajduje odzwierciedlenie w polskim prawie. Więc po co coś takiego uchwalać. Dla mnie to jest kpina, aby Rada Miasta Nowego Sącza czymś takim się zajmowała.

A co ma do powiedzenia na ten temat radny Krzysztof Głuc (PiS – Wybieram Nowy Sącz)? - Jestem za taką uchwałą. Znajdujące się w niej zapisy są zgodne z moimi poglądami. Sądzę, że z przyjęciem tego projektu nie powinno być problemu. Tematy i argumenty, które są tam podnoszone bliskie są wielu sądeczanom. Nie bardzo widzę, gdzie taka uchwała mogła być dyskryminująca, ale rozumiem, że można się spierać o różne rzeczy ideologiczne. Ważniejsze, moim zdaniem, są sprawy bieżące, istotne dla miasta i jego mieszkańców.

Czym jest Samorządowa Karta Praw Rodzin?

Według projektodawców ma być kompleksowym programem działań na rzecz wzmocnienia rodziny. Dokument ten, według wnioskodawców tego projektu, ma być wyrazem ochrony wartości, które gwarantuje Konstytucja RP, w tym ochrony rodziny, małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, rodzicielstwa i macierzyństwa, prawa do ochrony życia rodzinnego, prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami oraz prawa dziecka do ochrony przed demoralizacją.

W uzasadnieniu projektu uchwały jest również mowa, że żadna społeczność nie może rozwijać się bez udziału rodzin i to właśnie silne rodziny są fundamentem silnej wspólnoty.

Czytaj także: Nowy Sącz: szykują się podwyżki opłat za parkowanie. Oto proponowane stawki

- Dzisiaj, gdy nasz kraj mierzy się z wyzwaniami demograficznymi oraz problemem osłabienia więzi społecznych, w tym rodzinnych, tym większe znaczenie zyskuje tworzenie przez władze publiczne korzystnych warunków dla funkcjonowania rodziny i małżeństwa oraz do wzmacniania więzi, na których są one oparte – czytamy w uzasadnieniu wspomnianego projektu.

Czy Rada Miasta zdecyduje się na wprowadzenie w życie Samorządowej Karty Praw Rodzin?

Okaże się to na jutrzejszej sesji. Jeśli tak się stanie, to samorząd, na czele z prezydentem Ludomirem Handzlem będzie musiał zdecydować się na wprowadzenie konkretnych rozwiązań zaproponowanych w Samorządowej Karcie Praw Rodzin.

Rozwiązania te sprowadzają się do pięciu postulatów: obrona praw rodziców i dobra dziecka w szkole oraz przedszkolu; obrona praw rodzin w polityce społecznej gminy; promocja dobrych praktyk dotyczących praw rodzin w biznesie; monitorowanie i egzekwowanie praw rodzin; tworzenie prawa przyjaznego rodzinie.

Do tej pory już kilkanaście samorządów w Polsce przyjęło Samorządową Kartę Praw Rodzin. Ma to być odpowiedź na próbę podważania konstytucyjnych praw rodzin i rodziców, czego przykładem jest - jak twierdzą pomysłodawcy dokumentu  - podpisana przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego Deklaracja LGBT+, która m.in. przewiduje wprowadzenie do szkół zajęć z permisywnej edukacji seksualnej.

Wspomniany projekt złożyła grupa radnych, a jego koordynatorem jest radny Andrzej Pancerz (PiS – Wybieram Nowy Sącz)

[email protected], fot. IM.







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe