Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 17 sierpnia. Imieniny: Anity, Elizy, Mirona
02/08/2019 - 06:55

Śmieciowy pat w Nowym Sączu. Rozwiązaniem drastyczne podwyżki?

Śmieciowy pat w Nowym Sączu to w ostatnich tygodniach bodaj najgorętszy temat, którym żyją mieszkańcy. Chcą wiedzieć, czy będą płacili większe opłaty za odbiór śmieci. Niepokój jest uzasadniony. Tym większy, że mogą to być podwyżki drastyczne.

Problem kondycji finansowej miejskiej spółki NOVA, zajmującej się odbiorem, zagospodarowaniem i przetwarzaniem odpadów komunalnych z terenu miasta stał się praktycznie głównym tematem dwóch ostatnich sesji Rady Miasta. Spółka ta, co jasno wybrzmiało podczas, nie tylko obrad Rady Miasta, znajduje się w bardzo trudnej sytuacji.

Władze Nowego Sącza muszą pilnie znaleźć dodatkowe pieniądze, by podwyższyć kwotę ryczałtu, jaki miasto płaci spółce za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych  i, aby dalej to zadanie było przez nią realizowane. Obecnie ryczałt wynosi ponad pół miliona złotych miesięcznie, a potrzeba ponad milion.

Skąd ta duża różnica w wysokości ryczałtu?

- Aby ta usługa się bilansowała brakuje prawie 600 tysięcy złotych miesięcznie  - mówi prezes spółki NOVA Krzysztof Krawczyk. - Skąd taka różnica? Związana jest, niestety ze wzrostem cen z tytułu zagospodarowania odpadów i przekazywania części z nich dalej, innym podmiotom.

Sądeccy radni na przedostatniej sesji nie zgodzili się na debatę zaproponowaną przez prezydenta Ludomira Handzla na temat sytuacji spółki NOVA i odbioru śmieci, ale zobligowali go  do przedstawienia propozycji, jak znaleźć pieniądze, aby ta usługa była dalej świadczona przez spółkę. Podczas ostatniej nadzwyczajnej sesji radni otrzymali takie rozwiązanie, ale nie zostało zaakceptowane przez część radnych.

Na czym ono polega?

Otóż większa spółka Sądeckie Wodociągi miałaby wesprzeć finansowo z zysku wygenerowanego za 2018 roku spółkę NOVA.

Drugim rozwiązaniem, jeśli nie znajdą się pieniądze na podwyższenie ryczałtu za odbiór śmieci przez spółkę NOVA, jest propozycja (i to drastyczna) podwyżek cen odbioru odpadów komunalnych z terenu miasta.

Obie propozycje zostaną przedstawione na dzisiejszej - drugiej już nadzwyczajnej sesji Rady Miasta, która została zwołana na wniosek wiceprezydenta Artura Bochenka.

Czy dziś uda się rozwiązać śmieciowy pat?

- Mam taką nadzieję. Myślę, że wygra rozsadek i, że większość radnych zagłosuje za pomysłem przesunięcia pieniędzy ze spółki Sadeckie Wodociągi do spółki NOVA, co nie spowoduje żadnych podwyżek odbioru odpadów z terenu miasta Nowego Sącza - stwierdził prezes Krawczyk.

Cała rozmowa z prezesem Krzysztofem Krawczykiem w materiale filmowym.

[email protected], fot. IM.

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


Sierpniowy miesięcznik "Sądeczanin"