Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 18 czerwca. Imieniny: Elżbiety, Marka, Pauli
14/03/2023 - 07:00

Dorota Mrozek z sołectwa Skrzętla: decyzja o zostaniu sołtysem była skokiem na głęboką wodę

Dorota Mrozek, sołtys sołectwa Skrzętla w Dniu Sołtysa mówi nam, jak radzi sobie z pierwszą kadencją w tej roli. Ma najmniejsze sołectwo w gminie, największe potrzeby i... najmniej pieniędzy.


- Decyzja o zostaniu sołtysem była skokiem na głęboką wodę - przyznaje Dorota Mrozek, sołtys sołectwa Skrzętla, z którą rozmawialiśmy podczas Dnia Sołtysa, zorganizowanego w Krużlowej Niżnej przez Stowarzyszenie Sołtysów Ziemi Sądeckiej.

W przypadku pani Doroty wszystko zaczęło się od zaangażowania w akcję pomocy sąsiadom, którym przydarzyło się nieszczęście. Spalił im się dom z budynkiem gospodarczym i trzeba było ich wesprzeć. - Zbieraliśmy co było potrzebne, założyliśmy zbiórkę, organizowaliśmy meble i  udało się im po paru miesiącach wprowadzić do nowego domu - opowiada nam Dorota Mrozek.

Mieszkańcy najwyraźniej dobrze wybrali, powierzając pani Dorocie rolę sołtysa. Ale lekko nie jest, bo jak mówi Dorota Mrozek, Skrzętla to najmniejsze sołectwo w gminie, a największe potrzeby i drugiej strony - najmniej pieniędzy. 

- Przez to, słuchając mieszkańców, wiem, że nie starczy nam na wszystko, że nie wszystko można zrobić od razu. To jest chyba najtrudniejsze - mówi pani sołtys. - Naszym największym problemem jest brak wodociągu, co w sytuacji, gdy poziom wód gruntowych ciągle się obniża, jest bardzo dotkliwe; zwłaszcza dla osób starszych.

A co daje jej siłę, by mimo wszystko dalej próbować i jak najwięcej dla ludzi załatwić? - Na szczęście są takie chwile, kiedy coś się udaje, wtedy można nieco podładować swój wyczerpany akumulator - uśmiecha się Dorota Mrozek. - Dużo też dają spotkania takie jak to, dzisiejsze, gdy w gronie sołtysów można porozmawiać, poradzić się, wspólnie coś obmyślić. ([email protected]) Fot. TK







Dziękujemy za przesłanie błędu