Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 2 kwietnia. Imieniny: Franciszka, Malwiny, Władysława
23/03/2020 - 12:30

Prawne aspekty koronawirusa. Czy kaszel to już napaść?

Obrona konieczna jest tematem wywołującym liczne dyskusje. Często w mediach pojawiają się doniesienia o tym, że ofiara broniąca się przed napaścią lub kradzieżą mimo wszystko została oskarżona o popełnienie przestępstwa. A co w przypadku koronawirusa?

Prawo do obrony koniecznej jest fundamentalnym prawem każdego człowieka. Ofiara zamachu ma prawo się bronić – chronić swoje zdrowie i życie. Problem nabiera znaczenia w związku z pandemią koronawirusa. Czy przeciwko osobie zarażonej koronawirusem przysługuje nam obrona konieczna?

Odpowiedź na to pytanie jest złożona. Owszem, przysługuje nam obrona konieczna przeciwko osobie zarażonej koronawirusem. Przykładowo, działanie takiej osoby, polegające na kasłaniu albo kichaniu na nas, może być kwalifikowane jako bezprawny zamach na nasze zdrowie. Problem powstaje przy wyborze sposobu obrony, który musi być proporcjonalny i, co do zasady, adekwatny do powstałego zagrożenia.

Czytaj też: Twoja umowa zlecenie prawdopodobnie jest umową o pracę. Nie daj się oszukać

Inną ciekawą kwestią jest odpowiedzialność karna za nieprzestrzeganie warunków kwarantanny. Kilka dni temu podniesiono karę za złamanie kwarantanny – obecnie wyjście z domu w takim przypadku jest karane mandatem w wysokości nie 5, a 30 tysięcy złotych. Osoba objęta kwarantanną jest podejrzana o nosicielstwo zarazków koronawirusa - nie ma wymogu, aby była chora, wystarczy takie przypuszczenie. Nieprzestrzeganie warunków, o których przypomina między innymi Państwowa Inspekcja Sanitarna, jest wykroczeniem.

Podstawa prawna: Kodeks wykroczeń, Dz.U. z 2019r., poz. 821

[email protected], fot. pixabay.com







Dziękujemy za przesłanie błędu