Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 11 kwietnia. Imieniny: Filipa, Izoldy, Leona
04/04/2021 - 13:35

Myśliwy to najlepszy ekolog? Stowarzyszenie Otwarte Ramiona protestuje

- W związku z objęciem patronatu nad ogłoszonym przez Polski Związek Łowiecki w Nowym Sączu konkursem pod hasłem "Wokół małopolskich lasów - myśliwy to najlepszy ekolog" chcielibyśmy wyrazić swój stanowczy sprzeciw wobec powyższej inicjatywy - pisze Stowarzyszenie Otwarte Ramiona do pełnomocnika rządu ds. leśnictwa i łowiectwa.

Słodkie obrazki nie ukryją prawdziwej natury polowań na zwierzęta - uważa stowarzyszenie
- Nazwanie myśliwych "najlepszymi ekologami" świadczy o zdecydowanym braku wiedzy na polu ochrony przyrody, zwierząt, bioróżnorodności i naturalnych mechanizmów w przyrodzie, a także o braku świadomości negatywnego wpływu myśliwych na naturę  pisze Malwina Malinowska, wiceprezes Stowarzyszenie Otwarte Ramiona do pełnomocnika polskiego rządu ds. leśnictwa i łowiectwa.

 - Działania bowiem przez nich podejmowane zdecydowanie odbiegają od ratowania przyrody - mowa tu już nie tylko o samym zabijaniu setek tysięcy zwierząt dla własnego “hobby”, ale także o tak szkodliwych działaniach jak np. dokarmianie zwierząt, co przyzwyczaja je do pomocy człowieka i do danego rodzaju pokarmu, którego szukają potem na polach. Co więcej, nęciska te często służyć mają zwabieniu zwierząt pod ambonę. Mitem są też opowieści o selekcji przez myśliwych słabych i chorych osobników - jak bowiem mają się do tego olbrzymie ilości publikowanych zdjęć i materiałów, gdzie myśliwi chwalą się, kto zdobył lepsze "trofeum"?

Co o tym sądzi nadleśniczy? Przeczytaj: Czy myślistwo to niepotrzebne mordowanie zwierząt?

Zachęcanie dzieci do udziału w tego typu konkursie będzie miało tylko jeden skutek - z pewnością pozbawi dzieci empatii do zwierząt i pokaże im, że zabijanie jest czymś normalnym. Czy naprawdę tego chcemy uczyć dzieci od najmłodszych lat? W świecie, w którym obecnie żyjemy i tak na co dzień mamy do czynienia z ciągłą przemocą i okrucieństwem, dlaczego więc dodatkowo Pan Minister podpisuje się pod inicjatywą, która ma przyzwyczajać do tego najmłodszych?

Dzieci z natury są wrażliwe i empatyczne i te cechy powinniśmy w nich rozwijać, tak samo jak miłość do przyrody i do zwierząt. Nie bez powodu w Polsce udział dzieci w polowaniach jest zabroniony - został on uznany przez specjalistów jako negatywnie wpływający na psychikę dzieci.

Przyzwyczajenie do okrucieństwa wobec zwierząt, będzie jednocześnie krokiem do przyzwolenia do okrucieństwa wobec ludzi. A jeśli chcemy uczyć dzieci kontaktu z naturą i ochrony przyrody, to może lepiej na przykład zabrać je na wycieczkę do lasu - z lornetką, a nie bronią? W związku z powyższymi liczymy, że powyższy konkurs zostanie anulowany, a żadna więcej tak szkodliwa, zarówno dla dzieci jak i dla przyrody inicjatywa, nie zostanie przez Pana Ministra poparta.

 Z podobnym apelem stowarzyszenie zwróciło się do marszałka województwa małopolskiego. A Państwo jak sądzicie? (tomasz.kowalski@sadeczanin.info) Fot. Pixabay







Dziękujemy za przesłanie błędu