Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 1 marca. Imieniny: Albina, Antoniny, Radosławy
31/12/2022 - 17:10

Nocna i świąteczna opieka medyczna w Nowym Sączu. Czytelnika świąteczny obrazek

- To jakiś horror – alarmował Sądeczanina mieszkaniec Nowego Sącza, który kilka dni temu – w Święta Bożego Narodzenia miał wątpliwą przyjemność szukania pomocy w placówce medycznej, świadczącej nocną i świąteczną opiekę medyczną dla mieszkańców. Takie ambulatorium działa na terenie sądeckiego szpitala. – Nie szło się dostać do lekarza! Chaos, kłótnie i nerwowość. Niby duże miasto, a standardy szkoda gadać – uważa nasz Czytelnik, który zwrócił się z prośbą o interwencję.

Takiego zmasowanego ataku wirusów grypy, RSV, COVID – 19 i innych chorób związanych z powikłaniami tych schorzeń nie było od czasów pandemii. Przychodnie zdrowia i szpitalne oddziały, dosłownie pękają w szwach. Oblężone są także placówki medyczne, świadczące nocną i świąteczną opiekę medyczną.

O horrorze, jakiego doświadczyli pacjenci, którzy byli zmuszeni w Święta Bożego Narodzenia szukać pomocy medycznej w placówce świadczącej ją w nocy i święta w Nowym Sączu zaalarmował nasz portal jeden ze stałych Czytelników. Jak zaznaczył, nie on, ale ktoś z jego rodziny w pierwszy dzień Świąt musiał skorzystać właśnie z takiej pomocy. Czytelnik z krewnym udali się do sądeckiego szpitala.

- Byliśmy wieczór (25 grudnia), ale ludzi było tak dużo, że w życiu tyle nie widziałem – opowiadał Sądeczaninowi nasz czytelnik. – W tym dniu po godz. 19 nie szło dostać się do lekarza. Minimum pięć godzin czekania. Zrezygnowaliśmy.

Nasz czytelnik z krewnym wrócił do sądeckiego szpitala, by otrzymać pomoc w drugi dzień Świąt.

- Wróciliśmy i ludzi było niewiele mniej. Ludzie klęli podenerwowani, a lekarz dopiero jechał. Lekarz miał być od godz. 8, a przyjechał o godz. 10 z Krakowa – dodaje czytelnik. - Drugi z Krakowa jeszcze później. Chaos, kłótnie, nerwowość. Niektórzy ludzie rezygnowali. Niektórzy ludzie mówili, że będą pisać skargi do NFZ. To co się działo tam w święta to był horror! Czy nie można zrobić tak, by lekarz był na miejscu 24 h na dobę na zmianę z innym? – pyta nasz rozmówca. – Takie duże miasto, a standardy - szkoda gadać.

Jak zaznacza nasz czytelnik – „to trzeba było widzieć i przeżyć”.

Przypomnijmy, że w Nowym Sączu to właśnie szpital przejął kilka lat temu obowiązek świadczenia w nocy, czyli od godz. 18 do 8 rano, a także w Święta opieki medycznej z zakresu POZ.

Tak było jeszcze do niedawna, ale teraz z tego zakresu usług wywiązuje się prywatny podmiot z Krakowa, z którym szpital ma zawarte porozumienie. I to ten podmiot odpowiada za zapewnienie usług medycznych dla mieszkańców w nocy i święta na jak najlepszym poziomie.

Pytania w tej sprawie skierowaliśmy właśnie do podmiotu medycznego z Krakowa, odpowiadającego za zapewnienie nocnej i świątecznej opieki medycznej na terenie Nowego Sącza. Co odpowiedział wspomniany podmiot?

Pozostałą część artykułu czytaj na następnej stronie - TUTAJ







Dziękujemy za przesłanie błędu