Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 20 września. Imieniny: Eustachego, Faustyny, Renaty
17/06/2019 - 08:15

Sześcioraczki spod Łącka dostaną w prezencie 100 tysięcy. Kto jest taki hojny?

Ich narodziny stały się prawdziwą sensacją. Sześcioraczkami spod Łącka, które urodziły się miesiąc temu, interesuje się cała Polska. Niedawno media obiegła wieść, że maluchy dostały w prezencie od premiera Morawieckiego wypasione auto. Ale to nie koniec niespodzianek.

Kosmetyki dziecięce, łóżeczka i inne meble, obuwie, takie między innymi prezenty płyną szerokim strumieniem dla pierwszych polskich sześcioraczków z Tylmanowej. Różne firmy, instytucje, także ludzie dobrego serca chcą wspomóc rodziców. Wszystkich jednak przebił swoim prezentem premier Mateusz Morawiecki, który podarował rodzinie dziewięcioosobowego Volkswagen Transporter.

To jednak nie koniec niespodzianek. Równie wypasiony prezent szykuje dla sześcioraczków z Tylmanowej małopolski samorząd. Do rodziców Filipa, Tymona, Zosi, Kai, Malwiny i Neli trafi 100 tys. zł z budżetu województwa. Uchwała w tej sprawie została jednogłośnie przyjęta, podczas poniedziałkowej sesji sejmiku. To niejedyne wsparcie jakie otrzymają, bowiem zarząd chce pomóc rodzinie w dłuższej perspektywie.

Czytaj też Ale wypasione auto od premiera dostały sześcioraczki spod Łącka [WIDEO]

Pomoc finansową w kwocie 100 tys. zł otrzyma gmina Ochotnica Dolna, która będzie pośrednikiem w przekazaniu środków rodzinie sześcioraczków – informuje biuro prasowe sejmiku.

W Małopolsce jest tradycją, że pierwsze bliźnięta urodzone w każdym kolejnym roku kalendarzowym otrzymują wsparcie województwa. Nie mogliśmy więc pominąć tak niezwykłego wydarzenia, jak przyjście na świat sześcioraczków –mówił podczas sesji marszałek województwa Witold Kozłowski. -  Gratulacje i serdeczne słowa to miłe gesty, którym powinna towarzyszyć realna pomoc. Dlatego zdecydowaliśmy o przekazaniu rodzinie kwoty 100 tys. zł. Liczymy, że ułatwi to rodzicom odnalezienie się w nowej sytuacji

Czytaj też Tajemnica sześcioraczków spod Łącka. Jak to się stało że rodzice trafili szóstkę

- Kierujemy w stronę rodziny z Tylmanowej serdeczne myśli, ale także konkretne wsparcie. Wychowanie dzieci to piękne wyzwanie, wymagające od rodziców zaangażowania i cierpliwości - powiedziała z kolei Marta Malec-Lech z zarządu województwa. -Mamy nadzieję, że pomoc finansowa pozwoli im jeszcze pełniej cieszyć się tym niezwykłym czasem. Chcemy podjąć dalsze działania, które zapewnią długofalowe wsparcie, bo wiemy, że pomoc będzie potrzebna przez kolejne lata. Życzymy im wiele szczęścia i radości z pierwszych wspólnych chwil

Chcemy współpracować z rodziną, by rodzice czuli się pewni, że województwo kompleksowo pomoże mamie, tacie i dzieciom. Niebawem przedstawimy informację w tej sprawie - dodał Witold Kozłowski. 

Przypomnijmy, że rodzeństwo – cztery dziewczynki i dwóch chłopców - przyszło na świat 20 maja w krakowskim Szpitalu Uniwersyteckim. Narodziny sześcioraczków są rzadkością. Jak podają lekarze, takie przypadki zdarzają się średnio raz na 4,7 mld ciąż.

[email protected]  fot. Szpital Uniwersytecki w Krakowie

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu