Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 15 listopada. Imieniny: Amielii, Idalii, Leopolda
01/06/2019 - 12:20

Ale wypasione auto od premiera dostały sześcioraczki spod Łącka [WIDEO]

Kosmetyki dziecięce, łóżeczka i inne meble, obuwie, takie między innymi prezenty płyną szerokim strumieniem dla pierwszych polskich sześcioraczków z Tylmanowej. Różne firmy, instytucje, także ludzie dobrego serca chcą wspomóc rodziców. Wszystkich jednak przebił swoim prezentem premier Mateusz Morawiecki, który podarował rodzinie dziewięcioosobowego Volkswagen Transporter.

Sześcioraczki, które spokojnie rosną w inkubatorach, nie mają pojęcia, że są najsłynniejszymi w kraju maluchami. Niedawno odwiedził je prezydent Andrzej Duda, teraz  wizytę złożył premier Mateusz Morawiecki, który przyjechał z wypasionym prezentem. Rodzicom wręczył kluczyki do samochodu. To dziewięcioosobowy Volkswagen Transporter kupiony – jak wyjaśnił szef -  rządu ze środków Fundacji PKO BP i Fundacji PFR.

Czytaj też Radosny szał na sześcioraczki spod Łącka. Rodzice trochę mają dość [ZDJĘCIA]

Filip, Tymon, Zosia, Kaja, Malwina i Nela urodziły się 20 maja w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. Ciąża została rozwiązana w 29. tygodniu przez cesarskie cięcie. Najmniejsze z dzieci ważyło przy urodzeniu 890 g, największe 1300 g.

Mama sześcioraczków Klaudia Marzec w rozmowie z dziennikarzami podkreśla, że najbardziej potrzeba im teraz siły.

Czytaj też Tajemnica sześcioraczków spod Łącka. Jak to się stało że rodzice trafili szóstkę

- Nastroje powoli są coraz lepsze, ponieważ dostajemy coraz więcej nadziei od lekarzy, że wszystko zmierza w dobrym kierunku. Czekamy. Potrzeba jeszcze czasu. Nie możemy doczekać się, jak siódemkę naszych dzieci będziemy mogli ogarnąć już w domu – przytacza jej wypowiedź Radio Kraków.

Na sześcioro rodzeństwo czeka w Tylmanowej 2,5 roczny brat.

[email protected] fot. Twitter, Szpital Uniwersytecki w Krakowie

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji





Dziękujemy za przesłanie błędu