Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 5 sierpnia. Imieniny: Emila, Karoliny, Kary
03/02/2016 - 10:30

Nowy Sącz: Zakaz palenia węglem? Sądeczanie są za

W ślad za uchwałą z Krakowa, która zabrania palenia w mieście węglem i drzewem do dyskusji na ten temat w Nowym Sączu zapraszał radny Józef Hojnor. A z sondy, którą przeprowadziliśmy na łamach naszego portalu wynika, że sądeczanie – mimo wysokich cen gazu – podobną inicjatywę popierają.

Dzięki staraniom części mieszkańców ze Starej Kolonii Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej przyłączy dzielnicę do miejskiej sieci. W przyczyn ekonomicznych przedsięwzięcie rozłożone będzie w czasie i już wiadomo, że sieć obejmie dzielnicę tylko fragmentarycznie. Co zatem z tymi, których przyłączyć się nie da? Radny Józef Hojnor sugeruje, by wesprzeć ich w przejściu na gaz. 

Sytuacja na tym osiedlu była przyczynkiem do większej dyskusji na temat znalezienia sposobu na ograniczenie pyłów zawieszonych nad miastem.

Sprawa jest z tych niecierpiących zwłoki, bo według raportu Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska Nowy Sącz jest siódmym pod względem rakotwórczości miastem w Polsce. Chodzi o obecność WWA w powietrzu a w konsekwencji również w glebie. A Małopolska ogółem wypadła gorzej niż Śląsk.

Główną przeszkodą, którą sądeczanie wymieniają przy dyskusji o przejściu na ogrzewanie gazem jest cena tego paliwa. Przeciętny miesięczny rachunek za ogrzewanie lokalu o wielkości 50 metrów kwadratowych to 500 złotych, za ogrzewanie domu trzeba zapłacić nawet od 800 do 1000 złotych. Jednak z sony, w której wzięło udział w sumie 1015 Czytelników wynika, że aż 52 procent (529 osób) opowiada się za wprowadzeniem krakowskich rozwiązań, czyli za zakazem palenia węglem i drewnem. 43 procent (435 osób) opowiada się przeciw, a 48 osób nie ma zdania w tym temacie.

O tym jak rozwiązano to w Krakowie pisaliśmy w publikacji Nowy Sącz: Zakaz palenia węglem i drewnem jak w Krakowie? 

Ewa Stachura [email protected]







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)