Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 22 września. Imieniny: Maury, Milany, Tomasza
11/09/2019 - 13:50

Wypadek w Świniarsku: „Gdybym został na tym siedzeniu, już by mnie nie było..."

W wypadku, do którego doszło 2 września w Świniarsku poszkodowanych zostało prawie trzydzieści osób. Dwie nie żyją. Jedna z ofiar to mieszkaniec Podegrodzia, podobnie jak pięciu rannych uczniów i starsza mieszkanka tej gminy. Nazajutrz po dramacie odwiedzili ich w sądeckim szpitalu wójt Stanisław Banach i jego zastępca Stanisław Mazur.

Wójt Stanisław Banach do dziś nie potrafi mówić o tej wizycie spokojnie. Tym bardziej, że okazało się, że dwóch z rannych chłopców to jego byli uczniowie z okresu, gdy przed rozpoczęciem obowiązków wójta w Podegrodziu uczył w sądeckiej „samochodówce”. – Ja ich nie rozpoznałem, to oni poznali mnie – nie kryje emocji samorządowiec, który odwiedził ich kolejno na oddziale dziecięcym i chirurgii urazowej sądeckiego szpitala w asyście dyrektor placówki, Lidii Zelek.

Zobacz też: Horror w Świniarsku. Ciężarówka staranowała autobus z uczniami [WIDEO][ZDJĘCIA]

Wszyscy mieli urazy twarzy, w tym uszkodzenia twarzoczaszki łącznie ze złamaniem szczęki. Stan jednej z osób był tak poważny, że poszkodowany w szpitalu przebywa do dziś.

Wszyscy mieli otarcia i siniaki niemal na całym ciele. Ale najmocniej wójta Banacha martwiła i martwi ich kondycja psychiczna. - Od jednego usłyszałem: widziałem jak jedzie na nas auto, potem nie pamiętam już nic. Drugi dosłownie otarł się o śmierć. Bo tuż przed wypadkiem ustąpił miejsca starszemu panu, który zginął w tej katastrofie. Powiedział mi wprost: gdybym został na tym siedzeniu, mnie tu już by nie było – relacjonuje nie kryjąc emocji.

Zobacz też: Wypadek w Świniarsku: mieszkańcy gminy organizują zbiórkę krwi dla rannych

- Na szczęście są to bardzo młodzi ludzie i mam ogromną nadzieję, że może nie zapomną o tym wypadku, bo to niemożliwe, ale że czas zatrze te koszmarne wspomnienia. Wszyscy byli naprawdę poważnie poturbowani, ale z każdym udało nam się porozmawiać, wszyscy byli w pełni komunikatywni co naprawdę dobrze rokuje – mówi Banach, który z jeszcze większą przykrością wymienia dwie kolejne ofiary wypadku z terenu Podegrodzia, dużo starsze. – W szpitalu w Krakowie leży pani, której mąż zmarł w wyniku odniesionych w Świniarsku obrażeń. Pani przebywa na oddziale chirurgii szczękowej i mam nadzieję, że jest też pod odpowiednią opieką psychologiczną.

Zobacz też: Zmarła kolejna osoba ranna w wypadku w Świniarsku. Sprawca usłyszał zarzut

Jedno jest pewne, wszyscy w Podegrodziu jeszcze długo będą żyli dramatem, który rozegrał się w dniu rozpoczęcia nowego roku szkolnego w Świniarsku. W obu gminach mieszkańcy solidaryzują się z poszkodowanymi i ich rodzinami. Z obu jeszcze tego samego dnia znaleźli się ci, którzy tę solidarność przekuli w czyn oddając krew niezbędną do skutecznej pomocy ofiarom. Docierają do naszej redakcji również sygnały, że każdy kto ma taką możliwość deklaruje pomoc w jak najszybszym zorganizowaniu poszkodowanym rehabilitacji, co jest kluczowe dla zamknięcia procesu leczenia w przypadku złamań i podobnych równie poważnych urazów. Do tematu wrócimy z nadzieją, że do przekazania będą już tylko coraz optymistyczniejsze wieści na temat stanu zdrowia ofiar wypadku, który prokuratura już zakwalifikowała jako katastrofę w ruchu lądowym.

ES [email protected] Fot.: jm

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu