Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 11 grudnia. Imieniny: Biny, Damazego, Waldemara
14/11/2019 - 11:40

Silny wiatr łamał drzewa i zrywał dachy. Strażacy mieli pełne ręce roboty

Sprawdziły się prognozy synoptyków o silnym wietrze. Sądeccy strażacy wiele razy musieli interweniować, usuwając z dróg połamane drzewa. W których gminach wichura dała się najbardziej we znaki?


Solidnie wiało przez cały wczorajszy dzień. Strażacy mieli pełne ręce roboty. Najczęściej wyjeżdżali do gminy Grybów i Stary Sącz. W Ptaszkowej i w Starej Wsi usuwali z dróg powalone drzewa, które uniemożliwiały przejazd. Podobnie było w Skrudzinie. W Przysietnicy z kolei pochylone drzewo zagrażało budynkowi mieszkalnemu, dlatego strażacy zostali poproszeni przez właścicieli o pomoc. Mniej szczęścia mieli mieszkańcy Czerńca. Tam silny wiatr powalił drzewo na budynek gospodarczy.

Zobacz też To było jak koniec świata. Mówią, że przez wieś przeszła trąba powietrzna

W Naszacowicach w gminie Podegrodzie strażacy usuwali drzewo, które spadło na linię telefoniczną. Z kolei w Kamionce Wielkiej, Moszczenicy Niżnej i Kadczy drzewa leżały na jezdni i blokowały przejazd. Na szczęście obyło się bez osób poszkodowanych.

Wichura nie ominęła także Limanowszczyzny. Największe szkody wyrządziła w miejscowości Kobyłczyna w gminie Laskowa. W nocy z wtorku na środę silny wiatr zerwał blisko 100 metrów kwadratowych blachy na stodole. Chwilę później strażacy zostali wezwani ponownie do tej samej miejscowości. Jak się okazało, tym razem wichura uszkodziła dach na budynku mieszkalnym.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez SYGNAŁ

RG [email protected], fot. OSP Ptaszkowa, OSP Laskowa

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu