Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 16 czerwca. Imieniny: Aliny, Anety, Benona
09/03/2024 - 20:35

Znikają w Nowym Sączu takie miejsca. Znika kawałek historii miasta [ZDJĘCIA]

Jeszcze dwa, może trzy lata temu ten budynek wzniesiony w początkach XX wieku przykrywał dach. Dzisiaj nie chroni już obiektu z prostej przyczyny. Zapadł się do środka. Hamernia Rossmanitha, bo tak był nazywany dosłownie rozpada się na oczach mieszkańców Nowego Sącza.

Trudno znaleźć dawną hamernię

Czytaj także: Nowy Sącz doczeka się atrakcji, z której inne gminy są dumne? Jest pierwszy ruch prezydenta

Wielu nowosądeczan nawet nie wie, gdzie dawna odlewnia Rossmanitha się znajduje. Rozpadający się budynek został wniesiony w początkach XX wieku. Józef Rossmanith wybudował go przy ul. Fabrycznej. Hamernia, bo tak nazywano jego zakład była znana w początkach ubiegłego stulecia daleko poza granicami Nowego Sącza. Dzisiaj każdemu, kto przemieszcza się w rejonie ulicy Fabrycznej i Stolarskiej rzuca się w oczy budynek – ruina.

Żal serce ściska, kiedy spogląda się na to, co pozostało po fabryce Rossmanitha.

Kim był Józef Rossmanith?

Czytaj także: Groźny wypadek na DK 75 w Łososinie Dolnej. Nie ma już utrudnień [AKTUALIZACJA]

Jak pisze znany sądecki historyk dr Łukasz Połomski dla portalu twojsacz.pl – Józef Rossmanith był jednym z pierwszych sądeczan z wizją swojego biznesu. Był również społecznikiem, wizjonerem, twórcą nowoczesnego przemysłu.

Był też kierownikiem sekcji gimnastycznej w Towarzystwie Gimnastycznym „Sokół” (1890 – 1895), patriotą i zasłużonym obywatelem miasta. Był także wykonawcą sześciometrowego Krzyża Powstańczego na cmentarzu komunalnym, który został odsłonięty 9 listopada 1913 roku.

Towary z fabryki Rossmanitha na teren Galicji i Śląska

Czytaj także: Dwie osoby poszkodowane w wypadku. Nie dojechały do celu podróży

To z jego fabryki przy ul. Fabrycznej wychodziły różne wyroby metalowe – między innymi piękne metalowe balkony i balustrady, które zdobią niektóre sądeckie kamienice. Wystarczy czasami podnieść głowę do góry.

Jak podaje Jerzy Leśniak w „Nowej Encyklopedii Sądeckiej”, Józef Rossmanith pracował w zakładach Kruppa w Essen. W 1897 roku kupił młyn Konstantego Aleksandra i Zuzanny Jenknerów przy wspomnianej ulicy Fabrycznej 2 I tam wybudował Fabrykę Wyrobów Metalowych, w której na początku XX wieku było zatrudnionych 60 pracowników i około 30 uczniów.

W fabryce Rossmanitha były produkowane: skoble, podkowy, balustrady, ogrodzenia, bramy, podkłady do mostów, odlewy metalowe do wodociągów i kanalizacji. Towary były wysyłane do całej Galicji, a nawet na Śląsk.

Józef Rossmanith wzniósł nowoczesną halę produkcyjną w 1906 roku. Obecnie jest ona w totalnej ruinie. Do dzisiaj stoi też piękna willa właściciela wzniesiona w 1912 roku według projektu znanego sądeckiego architekta Zenona Remiego.

Jest właściciel, jest koncepcja

Obecnie rozsypujący się na oczach nowosądeczan obiekt ma właściciela. Jak dowiedział się „Sądeczanin” ma on wobec tego miejsca ambitne plany. Gotowa jest już wizualizacja. O tym jednak w innym artykule.

[email protected], fot. IM, źródło: Ł. Połomski – tojsacz.pl, J. Leśniak „Nowa Encyklopedia Sądecka). © Materiał chroniony prawem autorskim.

Są jeszcze w Nowym Sączu takie miejsca. Znika kawałek historii miasta [ZDJĘCIA]




Jeszcze dwa, może trzy lata temu ten budynek wzniesiony w początkach XX wieku przykrywał dach. Dzisiaj nie chroni już obiektu z prostej przyczyny. Zapadł się do środka. Hamernia Rossmanitha, bo tak był nazywany dosłownie rozpada się na oczach mieszkańców Nowego Sącza.






Dziękujemy za przesłanie błędu