Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 10 sierpnia. Imieniny: Bianki, Borysa, Wawrzyńca
22/05/2014 - 12:25

Reperują uszkodzony wał przeciwpowodziowy. Czy zdążą przed następnymi opadami?

Na wale przeciwpowodziowym w Nowym Sączu podmytym przez wezbrany Dunajec trwają od wtorku prace zabezpieczające. Prowadzi je Małopolski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Krakowie. Stawiana jest tam bariera z głazów, aby skierować Dunajec do koryta rzeki.
Do uszkodzenia wału, jak już pisaliśmy doszło po ostatnich ulewnych deszczach na wysokości Zakładu Uzdatniania Wody w Świniarsku. Jest tam ujęcie wody pitnej dla miasta Nowego Sącza. Wezbrana rzeka, rozlewająca się szerokim łukiem, oderwała sporą część umocnień przeciwpowodziowych, które zaczęły się niebezpiecznie osypywać. Kiedy okazało się, że Dunajec zmienił podczas powodzi swój bieg i podmył wał przeciwpowodziowy - błyskawicznie pojawiły się na miejscu różne służby, by ocenić zakres uszkodzeń. Pojawili się m.in. przedstawiciele Małopolskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Krakowie, w administracji których pozostają wały przeciwpowodziowe.

O uszkodzonym wale pisaliśmy – Czytaj: Dunajec podmył wał przeciwpowodziowy w Nowym Sączu! Trwa jego umacnianie.

Od wczoraj trwają tam prace zabezpieczające. Zaangażowane zostały dwie firmy. Zarząd Województwa Małopolskiego w trybie pilnym wyasygnował na naprawę uszkodzonego wału 600 tysięcy złotych. Obecnie za pomocą ciężkiego sprzętu budowana jest bariera z olbrzymich głazów, aby skierować bieg Dunajca do koryta, którym płynie. Bariera ma odciąć dopływ wody bezpośrednio do uszkodzonego wału.

- Roboty trwają od wtorku – powiedział naszemu portalowi Krzysztof Hofbauer, zastępca dyrektora Małopolskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Krakowie. – Pracuje ciężki sprzęt.

Dyrektor Hofbauer przyznaje, że zabezpieczenie podmytego wału na Dunajcu odbywać się będzie etapami.

- Pierwszy etap właśnie jest robiony – dodaje Hofbauer. – Kolejnym będzie wykonanie grubego narzutu kamiennego. Na nim dopiero będziemy zabezpieczać obsuwający się wał. W trzecim etapie konieczne jest sporządzenie ekspertyzy, jak należy odbudować międzywale, które jest administrowane przez RZGW. Dopiero równolegle z ich robotami przystąpimy do odbudowy docelowej uszkodzonego wału. Bez współdziałania nic nie zrobimy. Nie ma obecnie zagrożenia dla mieszkańców. Będziemy robić wszystko, co w naszej mocy, aby jak najszybciej naprawić powstałe uszkodzenia.

(MIGA)
Fot. JEC.







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)