Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 22 września. Imieniny: Maury, Milany, Tomasza
10/09/2019 - 12:05

Nowy Sącz: ważą się losy dopłat do błękitnego węgla. Kwoty nie zwalają z nóg

O błękitnym węglu za sprawą radnego Tadeusza Gajdosza radni dyskutują już drugą kadencję. Na dzisiejszej sesji zadecydują o sposobie dopłat dla mieszkańców i przedsiębiorstw, które będą chciały korzystać z tego „antysmogowego” paliwa. Jeśli regulamin przejdzie miasto będzie dopłacać 150 zł do tony węgla, ale nie więcej niż 450 zł w roku kalendarzowym.

Zobacz też: Nowy Sącz: Radny znów przypuści szturm o drony „antysmogowe” dla Straży Miejskiej

Wczoraj, czyli 9 września do Nowego Sącza trafiły dwie tony – to już kolejna tura – błękitnego węgla, który dla miasta z tak nabrzmiałym problemem smogu i nieszczęśliwym położeniem w sercu Kotliny Sądeckiej może, bo praktyka pokaże jak to będzie wyglądało w rzeczywistości – stać się jednym z nielicznych skutecznych lekarstw. - Każdy mieszkaniec Nowego Sącza, będzie mógł otrzymać dopłatę do zakupu 3 ton błękitnego węgla.

Dzięki wynegocjowanej przez prezydenta Ludomira Handzla obniżce ceny z firmą Tauron i dopłatom z budżetu miasta, cena za 1 tonę błękitnego węgla wyniesie 1260 zł, czyli 270 złotych mniej niż cena rynkowa - czytamy w oficjalnym komunikacie w ślad za przyjęciem wspomnianych dwóch ton od współpracującej z miastem firmy Polchar.

Tyle, że nadal ta kwota nie wygląda zachęcająco dla wyjątkowo szczupłych portfeli sądeczan, których część nie stać nawet na wymianę instalacji grzewczej. Co zrobić, by przekonać ich do zakupu ekologicznego paliwa? Dziś, 10 września podczas sesji radni będą procedować projekt regulaminu, na mocy którego sądeczanie zainteresowani ekologicznym paliwem będą mogli starać się o dopłaty do jego zakupu ze środków miejskich.

Zobacz też: Rok temu radni go wyśmiali, dziś święci triumf. A wszystko przez smog

Jak to wygląda w uproszczeniu? Wszelkie tego rodzaju dotacje w Polsce opierają się na regulacjach narzuconych przez Unię Europejską a ta z góry zaznacza górny pułap pomocy - dla jednego beneficjenta dopłata nie może przekroczyć równowartości 200 tys. euro brutto w okresie 3 lat kalendarzowych, a w przypadku podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą w sektorze transportu drogowego towarów – 100 tys. euro. W przypadku rolników limit wysokości pomocy dla producenta rolnego nie może przekroczyć 20 tys. euro w okresie obejmującym 3 lata kalendarzowe.

Teraz przejdźmy na podwórko nowosądeckie. W myśl zaproponowanych przez Urząd Miasta zapisów wysokość dotacji w formie dopłaty do zakupu paliwa niskoemisyjnego ma wynosić 150 zł za każdą zakupioną, pełną tonę a łączna kwota dofinansowania nie może przekroczyć kwoty 450 zł w danym roku kalendarzowym. Dalej w zależności od tego, czy podmiot ubiegający się o dotację jest osobą fizyczną czy firmą rozliczenie będzie następowało w oparciu o kwoty brutto lub netto.

Co na to radni? Do tematu wrócimy już po sesji.

Przy okazji podkreślmy, że certyfikowane trzy tony tego paliwa odpowiadają 4 ton węgla zwykłego a miasto w tym sezonie chce zakupić dla mieszkańców kolejne kilkadziesiąt ton.

ES [email protected] Fot.: ilustracyjne archiwum sądeczanin.info

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu