Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 21 sierpnia. Imieniny: Franciszka, Kazimiery, Ruty
28/02/2018 - 10:10

Łowił kobiety w internetowej sieci. Uwodził, rozkochiwał i nie tylko...

Uwodził, mamił i rozkochiwał w sobie tysiące kobiet. Taki był Kalibabka. Najsłynniejszy polski Casanova ciągle pozostaje niedoścignionym „wzorem” dla oszustów żerujących na naiwności płci pięknej, którzy teraz łowią swoje ofiary w sieci, na randkowych portalach.

Nowy Kalibabka  ma 28 lat, pochodzi ze Śląska i na randkowych portalach wyszukiwał młode kobiety z Krakowa. Tyle na razie udało się ustalić policji, która już zatrzymała  internetowego uwodziciela. Śledczy podejrzewają, że  oszukanych kobiet może być znaczniej więcej. Czy łowił swoje ofiary także na Sądecczyźnie, to się jeszcze okaże. Policja zwraca się do pokrzywdzonych o kontakt.

Czytaj też Jak on to robi? Ma siedemdziesiąt lat i na potęgę łamie kobiece serca

Jak informuje Radio Kraków, jedną z ofiar internetowego  Casanovy była dwudziestokilkuletnia studentka, która w lipcu zgłosiła się na policję. Oszust przedstawił się nowo poznanej kobiecie jako trener fitness i proponował "jakieś szalone diety". Po kilku spotkaniach "trener" zaczął prosić o drobne pożyczki. W sumie dziewczyna pożyczyła mu kilkaset złotych, po czym nagle kontakt się urwał.  

Jak dotąd policja namierzyła jeszcze trzy inne ofiary  grasującego na portalu radkowym uwodziciela.  Za każdym razem - podkreślają śledczy -  żerował na emocjonalnym zaangażowaniu  nowo poznanych kobiet.

Czytaj też Mógł być sąsiadem każdego z was. Niebezpieczny gangster, za którym policja uganiała się po całej Europie, mieszkał spokojnie... w Nowym Sączu!

Sposób działania  internetowego Kalibabki był zwykle dostosowany do rozwoju sytuacji.

Raz "pożyczał" biżuterię, innym razem sprzęt elektroniczny, w kolejnym przypadku poprosił o możliwość wypłaty z karty kobiety, a kiedy poznał już PIN, sam sobie wypłacał kolejne kwoty. Policjanci oszacowali straty pokrzywdzonych na ponad 7 tys. zł - informuje  krakowska rozgłośnia.  

Żerujący na uczuciach młodych kobiet uwodziciel  usłyszał 33 zarzuty oszustwa. Grozi mu za to  8 lat za kratkami. Mężczyzna przyznał się do zarzutów. Jak twierdził, potrzebował pieniędzy na narkotyki.

[email protected]

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


Sierpniowy miesięcznik "Sądeczanin"