Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 14 sierpnia. Imieniny: Alfreda, Maksymiliana, Selmy
10/07/2020 - 12:40

Ktoś spalił wóz do odbioru śmieci. To już kolejne podpalenie w Rytrze

Mieszkańcy sołectwa Sucha Struga w gminie Rytro nie kryją oburzenia – ktoś w nocy podpalił wóz, którym jeden z miejscowych odbierał śmieci z trudno dostępnych przysiółków. Zaniepokojenie społeczności jest tym większe, że to już kolejne podpalenie w tej okolicy.

Ktoś spalił wóz do odbioru śmieci. Sucha Struga boi się kolejnych podpaleń

Z ostatniej chwili: Spalili mu wóz niezbędny do pracy. Wynikła z tego fantastyczna sprawa!

Najpierw ktoś podpalił śmietnik zaraz przy ciągu sklepów przy drodze krajowej 87 w Rytrze. Na szczęście straty nie były duże. W połowie maja doszło do podobnego zdarzenia – w wyniku podpalenia spłonęła doszczętnie drewniana wiata przystankowa warta kilkanaście tysięcy złotych i wójt Jan Kotarba nie ukrywał, że gminy na razie nie stać na to, by postawić nową.

Zobacz też: Ktoś w nocy „spalił” kilka ryterskich firm!

Miesiąc później wandale zniszczyli całkowicie przepompownię ścieków w Rytrze. Tylko dzięki szybkiej reakcji służb komunalnych udało się uratować przed skażeniem pobliski potok Kordowiec. I w tym wypadku straty sięgnęły aż 4,5 tysiąca złotych.

Zobacz też: Zrujnowana przepompownia w Rytrze. Potok Kordowiec zagrożony

Mamy lipiec a miejscowa społeczność znów ma prawo do niepokoju. W nocy z 9 na 10 lipca ktoś podpalił wóz, którym jeden z mieszkańców działając na zlecenie firmy zajmującej się w Rytrze wywozem śmieci, odbierał je z trudno dostępnych przysiółków. Takich, do których pojazdem mechanicznym dostać się nie da. Wyjaśnialiśmy to w artykule Na bok żarty i kpiny, bez tych koni śmieci w gminie Rytro nie da się wywieźć

Ktoś spalił wóz do odbioru śmieci. Sucha Struga boi się kolejnych podpaleń
- Właściciel, bardzo pracowity i uczciwy człowiek, zrobił ten wóz sam od podstaw. Montował go z materiałów, które sam kupił. Teraz pojazd jest zniszczony. Człowiek stracił możliwość dorobienia sobie, nie wiadomo, kto teraz będzie odbierał odpady, z tych miejsc, które obsługiwał a my się zaczynamy bać. Tych podpaleń było u nas ostatnio naprawdę sporo. A my zostawiamy swoje auta przy drodze. Tylko czekać aż nasze samochody ktoś podpali – usłyszeliśmy od jednego z mieszkańców, który przysłał nam załączone do publikacji zdjęcia podpalonego pojazdu. Nie ukrywa, że miejscowi liczą, że jeśli nagłośnimy temat, to może znajdzie się jakiś świadek, który będzie potrafił pomóc w ustaleniu sprawców.

ES [email protected]







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)