Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 21 października. Imieniny: Celiny, Hilarego, Janusza
07/03/2020 - 07:50

Krzysztof Głuc łowi młodych w Nowym Sączu w partyjne sieci Jarosława Gowina

Polityczną scenę, także tę lokalną, okupują dwa ugrupowania, Platforma Obywatelska oraz Prawo i Sprawiedliwość. Między nimi swojego miejsca szuka lokujące się po prawicy Porozumienie Jarosława Gowina, które buduje swoje struktury na Sądecczyźnie. Przewodzi im Krzysztof Głuc. Ile dusz udało się złowić w naszym regionie? Czy przysłuży się temu kampania prezydencka, która sprawia, że jest ruch w „politycznym interesie”?

Kampania prezydencka nabiera tempa i zwolennicy poszczególnych kandydatów zwierają szeregi, także na froncie lokalnym. Ubiegający się o reelekcją Andrzej Duda oprócz Prawa i Sprawiedliwości ma po swojej stronie Porozumienie Jarosława Gowina. Zawiązane dwa lata temu ugrupowanie, wprowadziło do sejmu Andrzeja Guta Mostowego. Polityk z Podhala w wyborach parlamentarnych startował z okręgu numer 14.To właśnie wokół niego zgromadzili się działacze, którzy zabrali się za budowanie sądeckich struktur partii. Na ich czele stanął Krzysztof Głuc.

Czytaj też Kogo chcą sądeczanie na prezydenta? Przetasowania w naszej sondzie 

- To partia, która opowiada się za nowoczesnym państwem opartym o konserwatywne zasady, ale rozwijającym się w oparciu o przedsiębiorczość i rozwój technologiczny – mówi Krzysztof Głuc. - Podobnie jak prezydent Andrzej Duda, którego chcemy bardzo mocno wesprzeć w kampanii, popieramy ideę zrównoważonego rozwoju państwa, które daje szansę także najmniejszym przedsiębiorcom, co jest kluczowe dla sukcesu gospodarczego Polski. 

Wedle deklaracji Głuca kampania prezydenta Dudy będzie miała pozytywny charakter. Bez – co podkreśla - hejtu i agresji.

- To powinien być moment rzeczowej dyskusji o przyszłości Polski i o tym, jakiej Polski chcemy -mówi polityk.  

Młodszą twarzą Porozumienia, w którym jak twierdzi Głuc, średnia wieku lokuje się poniżej trzydziestu pięciu lat,  jest asystent posła Guta-Mostowego Jarosław Baziak.   

- Ta partia jest atrakcyjna dla młodych ludzi,  którzy są przywiązani do tradycyjnych, chrześcijańskich wartości. Nasz światopogląd jest wyraźnie ukierunkowany na prawo – mówi Baziak. -  Z drugiej strony, jesteśmy partią bardziej liberalną niż nasi polityczni bracia ze Zjednoczonej Prawicy, obejmującej Prawo i Sprawiedliwość oraz Solidarną Polskę. Na podstawie rozmów z moimi rówieśnikami widać, że zmienia się pewna struktura myślenia o Polsce i o przyszłości.

Owa struktura myślenia – wyjaśnia  Baziak – to zwracanie uwagi na usługi.

- Dla moich rówieśników ważne jest jak wygląda droga, którą jadę do Krakowa, do Warszawy, czy też linia kolejowa,  jak w naszym kraju funkcjonuje służba zdrowia… Wraz ze zmianą pokoleniową,  która jest widoczna i w strukturze społecznej i politycznej, ludzie patrzą inaczej na Polskę i inne mają o niej wyobrażenie.  Moim zdaniem i zdaniem tych, którzy zdecydowali się wstąpić w szeregi Porozumienia to ugrupowanie, które najlepiej odpowiada naszej wizji rozwoju kraju, a Jarosław Gowin ma w sobie cechy prawdziwego lidera, który znajduje czas dla młodych.

Czytaj też Wyklaskali pisowca na spotkaniu z Borysem Budką w Nowym Sączu [ZDJĘCIA]

Ale na razie szału nie ma. Kszysztof  Głuc pytany o to, ile dusz udało się złowić w partyjne szeregi w naszym regionie wyjaśnia, że lokalne struktury na terenie obejmującym powiat nowosądecki, limanowski gorlicki i Podhale, budowane są od jesieni  ubiegłego roku.

- Na liście w Nowym Sączu mamy dwadzieścia osób. W samym okręgu czternastym. blisko sto. Teraz jesteśmy w fazie wyborów władz.

Jak podkreśla Krzysztof Głuc, w tej chwili ugrupowania w Polsce nie są już partiami masowymi.

- Nie chodzi o ściganie się na liczby. Chodzi raczej o pracę, którą trzeba wykonać i gromadzenie sympatyków. To są dopiero  początki tworzenia struktur.

Ugrupowanie  - tłumaczył  Jarosław  Baziak – od kilku tygodni skupia się na zbiórce podpisów na rzecz Andrzeja Dudy.

- Chcemy ich zebrać znacznie więcej niż wymagany limit. Prowadzenie kampanii wyborczej to na pewno okazja   do pokazywania aktywności struktur i tych, którzy są zaangażowani w  wybory.

- Mamy nadzieję – dodaje Baziak -  że przyczynimy się do zwycięstwa Andrzeja Dudy, który pięć lat temu zdobył w powiecie nowosądeckim 80,5 procent głosów w drugiej turze, a w nieodległej Laskowej w powiecie  limanowskim,  rekordowe w skali kraju  90 procent. Jestem przekonany, że ten wynik u nas powtórzy.

Jagienka. [email protected] fot. Jm







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)