Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 20 września. Imieniny: Eustachego, Faustyny, Renaty
03/07/2020 - 16:50

Koszmar! 10 milionów strat! Tylko jedna burza w Starym Sączu…[ZDJĘCIA]

Do wczoraj gmina Stary Sącz dziękowała opatrzności – gwałtowne burze, które nawiedzają Sądecczyznę od połowy czerwca też niszczyły tu drogi i nadwyrężały przepusty, ale wszyscy pocieszali się – w innych gminach, to jest dopiero dramat. Wczoraj wszystko się z zmieniło. – Jedna burza, jeden dzień. Makabra. Koszmar. Straty szacujemy na 10 milionów – wyrzuca z siebie dziś zastępca burmistrza Kazimierz Gizicki.

Koszmar! 10 milionów strat! A to tylko jedna burza w Starym Sączu…

- Makabra, koszmar, pozwijało nam asfalt miejscami. Dosłownie. Trudno to nawet opisać, bo dzisiaj jeździmy z komisją a tu słońce, nie ma już wody, ale za to jest błoto, rumosz, zapadliska, mokre ściany w domach – mówi na wstępie naszej rozmowy po powrocie z terenu zastępca burmistrza Kazimierz Gizicki. Samorządowiec nie umie opanować emocji. – Jest gorzej niż kiedykolwiek – zaznacza i dopiero po dłuższej chwili relacjonuje już na spokojnie to, co dotknęło gminę Stary Sącz podczas tylko jednej, wczorajszej burzy.

Zobacz też: Starosądecki przysiółek chce ryterskiego wodociągu i kanalizacji. O co chodzi?

Zobacz też: Jeśli ta leciwa tama zawiedzie, kilkadziesiąt domów zaleje woda!

- Skutki nawałnicy, która przeszła wczorajszym wieczorem nad Skrudziną, Moszczenicą Wyżną i Przysietnicą są bardzo duże - w infrastrukturze gminnej jak również w prywatnych budynkach mieszkalnych. Uszkodzone drogi, odwodnienia burzowe, przepusty, są podmyte mosty, ruszyły osuwiska na zboczach przy drogach i potokach, szczególnie w Moszczenicy Wyżnej i Przysietnicy. Mamy uszkodzone odwodnienia dróg i podmyte drogi w Skrudzinie. Gminna komisja szacowania szkód, która pracuje w terenie określa straty na 10 milionów złotych -  podsumowuje samorządowiec.

Ale zliczanie strat trwa nadal a o wynikach będziemy informować na bieżąco.

ES [email protected] Fot.: UM w SS

10 milionów strat! A to była tylko jedna burza w Starym Sączu




Do wczoraj gmina Stary Sącz dziękowała opatrzności – gwałtowne burze, które nawiedzają Sądecczyznę od połowy czerwca też niszczyły tu drogi i nadwyrężały przepusty, ale wszyscy pocieszali się – w innych gminach, to jest dopiero dramat. Wczoraj wszystko się z zmieniło. – Jedna burza, jeden dzień. Makabra, koszmar. Straty szacujemy na 10 milionów – mówi dziś zastępca burmistrza Kazimierz Gizicki.






Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe