Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 23 listopada. Imieniny: Adeli, Felicyty, Klemensa
przewiń w dół
Data Publikacji: 
16/10/2017 - 09:45

Czy możesz obarczyć lekarza odpowiedzialnością za powikłania poszczepienne?


W sieci, w Internecie, z rąk do rąk przekazywane przez rodziców krążą i w naszej okolicy wory oświadczeń, w myśl których po podpisaniu lekarz bierze na siebie całą odpowiedzialność za szkody i komplikacje zdrowotne, które może wywołać szczepienie.

Lekarz w oświadczeniu ręczy również, że w przypadku wystąpienia powikłań wypłaci rodzicom/opiekunom dziecka odszkodowanie. Czy takie oświadczenie ma w ogóle moc prawną, czy lekarz może je podpisać a najważniejsze, czy Sądeczanie takich oświadczeń używają? Odpowiedzi zamieszczamy w rozmowie z sądeckim adwokatem Tomaszem Królem z kancelarii TKKM.

Czy trafiają do Państwa kancelarii rodzice, którzy proszą o pomoc prawną, bo chcą na przykład uzyskać od lekarza pediatry podpis na oświadczeniu, że lekarz bierze na siebie pełną odpowiedzialność za powikłania poszczepienne?

Zobacz też: Grypa w szkołach, grypa w przedszkolach. Szczepić się czy nie szczepić?

W ramach prowadzonej praktyki, ale również świadczonej bezpłatnie pomocy prawnej, dotychczas nie spotkałem się z problemem tego typu oświadczeń ani ze strony rodziców, ani lekarzy. Z perspektywy rodzica wydaje mi się jednak, że przedstawiony problem nie jest duży, a w grupach rówieśniczych większość dzieci jest szczepionych.

Czy takie oświadczenie - jeśli lekarz je podpisze - ma w ogóle jakąkolwiek moc prawną?

Najpierw odpowiedzieć należy na pytanie, dlaczego lekarz w ogóle miałby takie oświadczenie podpisać? Przecież wola rodzica nie jest dla niego wiążąca. Wydaje się zatem, że lekarz, który decyduje się na taki krok, kieruje się własnym przekonaniem o potrzebie szczepień, chcąc uniknąć sporów z rodzicem.

Zobacz też: Groźne pneumokoki. Dają pieniądze na darmowe szczepionki

Za powikłania poszczepienne lekarz odpowiada na zasadzie winy. Oznacza to, że odpowiedzialność ta nie rozciąga się na każde niepożądane efekty szczepienia, ale tylko na te za które lekarz ponosi winę. Nawet bowiem przy postępowaniu zgodnym z aktualną wiedzą medyczną i przy zachowaniu należytej staranności nie da się wykluczyć ryzyka powstania szkody.

Czy mamy przez to rozumieć, że lekarz w ogóle nie ponosi odpowiedzialności za konsekwencje szczepienia?

Jeśli chcecie poznać odpowiedzi na te i inne równie ważne pytania zapraszamy do lektury nowego wydania miesięcznika Sądeczanin.

ES e.stachura@sadeczanin.info Fot.: ilustracyjne archiwum sadeczanin.info / UMWM

https://www.sadeczanin.info/rozmaitosci/listopadowy-miesiecznik-sadeczanin-juz-w-sklepach-i-kioskach




Komentarze Facebook