Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 20 września. Imieniny: Eustachego, Faustyny, Renaty
03/04/2019 - 18:35

Co zostało z dawnego Parku Strzeleckiego w Nowym Sączu

W Parku Strzeleckim w Nowym Sączu zakończyła się już wycinka drzew i krzewów chorych, a także kolidujących z planowaną inwestycją, czyli modernizacją tego terenu. Powoli kończy się też jego sprzątanie.

Pod piłami pilarzy, którzy przez kilka tygodni pracowali na terenie parku, padło ponad czterysta drzew. Ich wycinka, jak już pisaliśmy jest pierwszym elementem rewitalizacji od lat zaniedbanego terenu parkowego.

Część drzew została usunięta z uwagi na, jak to określają dendrolodzy, ich zły stan fitosanitarny. Były to drzewa chore, zaatakowane przez grzyby i różnego rodzaju szczepy pleśni. Część natomiast wycięto, bo rosły w takim miejscu, że kolidowały z planami rewitalizacji.

Sama wycinka musiała być zakończona do końca lutego, a więc do rozpoczęcia się okresu lęgowego. Pod piłę poszły różne gatunki drzew. I te kilkunastoletnie i potężne kilkudziesięcioletnie. Z niektórymi rozprawił się porywisty wiatr, który przetoczył się ostatnio przez Sądecczyznę.

Pocięte na kawałki, systematycznie były usuwane z parku. Drewno jest własnością miasta. Jak powiedział nam Artur Bochenek, wiceprezydent Nowego Sącza, zostanie ono sprzedane. Pieniądze zasilą budżet miasta.

Drzewostan w Parku Strzeleckim został znacznie przerzedzony. Do wielu zakątków parku dociera zdecydowanie więcej światła.Obecnie wywożone są już ostatnie bale drewna. W parku pracują jeszcze pracownicy firmy, która podjęła się wycinki. W parku słychać maszynę, która rozdrabnia zeschnięte gałęzie drzew.

[email protected], fot. IM.  

Park Strzelecki




Park Strzelecki
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu