Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 29 stycznia. Imieniny: Franciszka, Konstancji, Salomei
26/10/2022 - 11:30

Brutalnie zamordował swoich bliskich nożami i szlifierką? Znane są wstępne wyniki sekcji zwłok

Znane już są wyniki sekcji zwłok czteroosobowej rodziny z Tarnowa, która została brutalnie zamordowana. Na jaw wychodzą nowe szokujące fakty. Jak się okazało, rodzina miała założoną niebieską kartę i już wcześniej dochodziło tam do przemocy.

Tarnowska prokuratura ustala przyczyny i okoliczności tragedii, która 21 października wydarzyła się w domu jednorodzinnym, przy ulicy św. Marcina w Tarnowie.  W budynku zostały znalezione zwłoki czteroosobowej rodziny: 41-letniej Katarzyny O. i 43-letniego Tomasza O. oraz ich dwóch córek. Jedna z nich miała 3 lata, a druga 6.

Zobacz też Zamordował żonę i córeczki, a potem popełnił samobójstwo? Ofiary miały podcięte gardła

Kobieta i dzieci miały podcięte gardła, a na ciele rany kłute. Mężczyzna znajdował się w innym pomieszczeniu na piętrze. Gdy strażacy z policjantami weszli do budynku, Tomasz O. jeszcze żył. On też miał ranę na szyi. Ratownicy próbowali go ratować. Długo go reanimowali, ale niestety jego życia nie udało się uratować.  

Policjanci z prokuratorem przez wiele godzin wykonywali czynności dochodzeniowe w budynku, w którym doszło do tragedii. Śledczy nie znaleźli żadnych śladów, które mogłyby wskazywać, że ktoś próbował obrabować dom. Nic nie wskazuje również na to, aby ktoś trzeci spoza domowników, miał przyczynić się do tej tragedii. Najbardziej prawdopodobna jest wersja, że doszło do tak zwanego samobójstwa rozszerzonego. Co to znaczy? Prawdopodobnie Tomasz O. zabił swoją żonę i dzieci, a następnie sam targnął się na swoje życie.

Zobacz też Makabryczna zbrodnia. Nie żyje czteroosobowa rodzina

W tym feralnym dniu, sąsiedzi widzieli, jak zdenerwowany mężczyzna wybiegł z domu, wsiadł do swojego samochodu i rozpędzony wjechał w pole kukurydzy, potem porzucił auto i wrócił do domu. Prawdopodobnie wtedy targnął się na życie. 

Przy zwłokach śledczy znaleźli i zabezpieczyli dwa noże ze śladami krwi oraz szlifierkę kątową. To właśnie te narzędzia posłużyły sprawcy do morderstwa. Niewykluczone, że przyczyną tragedii były kłopoty i nieporozumienia w małżeństwie. Kobieta 17 października złożyła pozew o rozwód. Gdy jej mąż dowiedział się o tym, miał się odgrażać, że jeśli nie zmieni swojej decyzji, to zabije ją i dzieci. 

Zobacz też Znany lekarz wielokrotnie zgwałcił w szpitalu pielęgniarkę? Sprawę bada prokuratura 

Ciała małżeństwa oraz dzieci zostały zabezpieczone do badań sekcyjnych, które w poniedziałek zostały przeprowadzone w Zakładzie Medycyny Sądowej w Krakowie. Jak się okazało, cała czwórka wykrwawiła się wskutek ran zadanych nożem. ([email protected] Fot. KMP Tarnów)







Dziękujemy za przesłanie błędu