Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 22 sierpnia. Imieniny: Cezarego, Marii, Zygfryda
15/05/2019 - 16:25

Nowy Sącz: kto okradł i zdewastował schronisko dla psów na Tłokach? [WIDEO]

Dosłownie brakuje słów na to, co zrobili złodzieje - wandale w budowanym schronisku dla bezdomnych zwierząt przy ul. Tłoki w Nowym Sączu. Zniszczenia i uszkodzenia są takie, że oddanie schroniska do użytku w przyszłym miesiącu, jak planowano, najprawdopodobniej nie będzie możliwe.

Prace przy budowie schroniska na 70 psów i 15 kotów trwają od kilku miesięcy. Prowadzone były zgodnie z harmonogramem. Obiekt miał być oddany do użytku w czerwcu.  

Dzisiejszej nocy na terenie budowanego schroniska, doszło do aktu wandalizmu i kradzieży. Sprawca, albo sprawcy przecięli i odgięli siatkę ogrodzeniową i weszli na teren budowanego obiektu.

- Została zniszczona instalacja elektryczna oraz dokonano kradzieży przewodów elektrycznych, zamontowanych w ścianach - informuje Monika Zagórowska z biura prasowego Urzędu Miasta w Nowym Sączu. - Uszkodzone zostały pokrycie ścian działowych oraz konstrukcja nośna sufitu podwieszanego.

Czytaj także: Jeszcze niedawno na sądeckim osiedlu Tłoki były fundamenty, a teraz…

Skradziono też narzędzia należące do wykonawcy, które znajdowały się na budowie. - Wykonawca schroniska będzie musiał  zdemontować część poszycia ścian i sufitów oraz wykonać jeszcze raz instalację elektryczną - dodaje Monika Zagórowska. - Może to spowodować opóźnienie w zakończeniu robót budowlanych schroniska. 

Wiceprezydent Artur Bochenek komentuje zajście krótko: - Wszystko wskazuje na to, że to chuligański wybryk, że wykonawca po prostu nie dopilnował zabezpieczenia terenu – i z miejsca zastrzega, że obowiązek zabezpieczenia inwestycji na czas budowy spoczywa na wykonawcy i to on będzie musiał ponieść wszystkie konsekwencje finansowe związane z dewastacją schroniska. Ma też nadzieję, że przedsiębiorca wyciągnie wnioski z tego co się stało i podobna sytuacja się już nie powtórzy.

Sam wykonawca nie kryje zdenerwowania. Gdy rozmawiamy z nim na placu budowy podkreśla, że terminy realizacji inwestycji są bardzo napięte a przez to, że zniszczono instalację elektryczną w obiekcie – sprawcy dosłownie powyrywali ją ze ścian – trzeba będzie ją w wielu miejscach kłaść na nowo. Daleki jest jednak do tego, żeby zajście skwitować jedynie jako wybryk – sprawy skradli pół kilometra przewodów elektrycznych i pokradli złożony tu sprzęt budowlany m.in. wiertarki.

Podkreślił również, że sprawcy musieli zaplanować swoje działania, bo gołymi rękami, bez nawet najprostszego sprzętu, nie uszkodziliby ogrodzenia tej części, przez którą wdarli się do środka. Policja jednak zabezpieczyła już bardzo wyraźne ślady odciśnięte w błocie, które jednoznacznie wskazują jak sprawcy poruszali się po terenie obiektu i którędy uciekli. 

- Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że w nocy z 14 na 15 maja ktoś włamał się do jednego z pomieszczeń budowanego schroniska i wyniósł z niego elektronarzędzia i kable elektryczne - mówi dr Iwona Grzebyk-Dulak, rzecznik prasowy sądeckiej policji.

Funkcjonariusze sprawdzili okoliczny teren. Wykorzystano do tego psa tropiącego. Policjanci wykonali oględziny i zabezpieczyli ślady. W tej sprawie prowadzone jest obecnie postępowanie.

[email protected] ES [email protected] fot. UM w NS i Ewa Stachura

Nowy Sącz: kto zdewastował i okradł budowane schronisko dla psów na Tłokach? [ZDJĘCIA/WIDEO]




Fot.: KS W nocy z 14 na 15 maja ktoś wkradł się na teren nowo budowanego schroniska na Tłokach w Nowym Sączu i powyrywał instalację elektryczną w budynku oraz ukradł sprzęt budowlany. Teraz wykonawcę czeka kładzenie instalacji na nowo. Będzie też musiał ponieść wszystkie koszty związane z tym chuligańskim wybrykiem.
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


Sierpniowy miesięcznik "Sądeczanin"