Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 1 marca. Imieniny: Albina, Antoniny, Radosławy
11/01/2024 - 22:55

Radna ​Elżbieta Ruchała o budżecie Małopolski: utrwalone rozdawnictwo i utrzymanie biurokracji

Z mecenas Elżbietą Ruchałą, przewodniczącą Komisji Statutowo-Prawnej Sejmiku Województwa Małopolskiego, o budżecie województwa, rozmawia Tomasz Kowalski.

Sejmik wojewódzki uchwalił budżet Małopolski na 2024 rok. Jak pani głosowała nad tą uchwałą?
- Wraz z radnymi klubu Platforma, Nowoczesna-Koalicja Obywatelska byłam przeciwko, bo to budżet bardzo niekorzystny dla naszego subregionu. Chwalą go jedynie ci, którzy budżet uchwalili.

Dlaczego budżet jest niekorzystny dla naszego regionu?
- To nie jest budżet rozwoju. To utrwalone od lat rozdawnictwo i utrzymanie rozrastającej się biurokracji, w tym nieuzasadnione, ogromne wydatki na promocję. Odnosi się też wrażenie, że budżet został uchwalony dla większej części Małopolski, ale z wykluczeniem powiatów limanowskiego, nowosądeckiego i gorlickiego. Nie zostały całkowicie pominięte, ale dostały znikome ledwie środki na inwestycje w porównaniu z inwestycjami, jakie samorząd województwa przeznaczył dla innych regionów Małopolski. Przypomnijmy, budżet Małopolski to ponad 2,5 miliarda złotych.

W jakich obszarach najbardziej widać te dysproporcje?
- Nie udało się uzyskać istotnego wsparcia dla nowosądeckiego szpitala, co pozwoliłoby na wykorzystanie nowoczesnych sal operacyjnych i zmniejszenie kilkuletnich kolejek w oczekiwaniu na zabieg. Czeka nas też kolejny rok niedopasowanych do potrzeb mieszkańców połączeń kolejowych, szczególnie Krynicy, Muszyny i Piwnicznej, zwłaszcza dzieci i młodzieży szkolnej, obecnie praktycznie odciętej od świata. A największą przepaść widać w kwotach przeznaczonych na inwestycje drogowe. Wydatki te, w skali województwa, to kwota 384 miliony złotych, z czego na teren powiatów nowosądeckiego, limanowskiego i gorlickiego trafi może 10 milionów. To pokazuje jak mało dba się o nasz region.

Może mamy już tak dobre drogi, że pieniędzy nie potrzebujemy?
- Nie żartujmy. Bardzo ich potrzebujemy, tylko ich dla nas nie ma. Dla naszych powiatów znalazło się 640 tysięcy złotych na połączenie drogi krajowej nr 87 z drogą wojewódzką 969, po uwzględnieniu mojej poprawki, na modernizację uszkodzonej przez osuwisko drogi Krynica - Powroźnik  - Muszyna - Żegiestów – Piwniczna dostaniemy może 3,5 miliona złotych, plus 2,7 miliona na zabezpieczenie samego osuwiska. W budżecie województwa jest jeszcze uwzględniony projekt techniczny budowy obwodnicy Gorlic.

A ile dostały inne regiony?
- Na budowę obwodnicy Niepołomic znalazło się 49 milionów złotych, na obwodnicę Szczurowej 27 milionów, obwodnicę Brzeszcz 17 milionów złotych, tyle samo na obwodnicę Proszowic. Widać więc jak bardzo, na tle innych regionów, poszkodowane są nasze trzy powiaty.

Jak rozumiem, nie lepiej jest także, patrząc na inne inwestycje?
- Niestety, tu również Sądecczyzna jest na szarym końcu. Zarząd województwa i większość radnych nie ma zrozumienia dla potrzeb rozwojowych naszych powiatów. Są przewidziane modernizacje istniejących budynków, jak choćby Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Nowym Sączu, czy inne, drobne nakłady. Nic więcej. Przy budżecie wysokości 2,5 miliarda złotych…

Dlaczego tak się dzieje?
- Można się zastanawiać, tym bardziej, że przecież marszałek Witold Kozłowski przez szesnaście lat był sekretarzem powiatu nowosądeckiego, mieszkał pod Nowym Sączem i powinien doskonale znać pilne potrzeby regionu. Tym bardziej niezrozumiałe dlaczego je pomija, wciąż kierując rzekę pieniędzy na rozwój Małopolski północnej i zachodniej. Niestety, nie widać też lobbingu ze strony radnych wojewódzkich z naszego regionu, a w samym klubie PiS jest ich czterech. Od lat nie udało im się przekonać marszałka, że warto inwestować w nasz subregion.

Radna Elżbieta Ruchała podczas ślubowania. Fot. UMWM
Brakuje "chleba", mamy za to igrzyska. Sejmik, przyjmując budżet, przeznacza mnóstwo pieniędzy na reklamę w mediach i promocję podczas imprez, jakie odbywają się na Sądecczyźnie, począwszy od Krynica Forum, przez Europejski Festiwal Biegowy.
- Na promocję województwa przeznacza się ogromne kwoty rzędu kilkudziesięciu milionów złotych. Do tego dochodzi promocja samorządów w wysokości 23 milionów, czy kilkadziesiąt milionów na promowanie urzędów pracy. Porównując wydatki na inwestycje w naszym regionie z wydatkami na promocję województwa widzimy ogromną dysproporcję. Lekką ręką wydaje się na miliony spełnianie ambicji ludzi tworzących wciąż mało znaną konferencję w Krynicy, będącą kopią prawdziwego Forum Ekonomicznego o międzynarodowym znaczeniu.

Niezrozumiałe jest, dlaczego można było promować Małopolskę na ogromnym Forum Ekonomicznym za milion złotych, a promocja podczas raczkującego Krynica Forum kosztuje już 3,5 miliona złotych rocznie. W efekcie, zamiast lepszego i uznanego wydarzenia mamy bardziej kosztowne i z trudem organizowane. To samo z Festiwalem Biegowym, w miejsce którego tworzy się zastępczą imprezę, wspomaganą milionami złotych z publicznych środków.

Jeśli jesteśmy już przy sporcie, zwracam szczególną uwagę na wsparcie dla sportu dzieci i młodzieży. A tu również zaskakują ogromne dysproporcje, bo na promocję dziecięcego i młodzieżowego sportu przeznacza się osiem milionów złotych podczas gdy na uprawianie takiego sportu jedynie milion. Co więc chcemy promować, nie dając pieniędzy na uprawianie sportu? Na co więc tak naprawdę idą te pieniądze? Na to, by pokazywać w mediach urzędników i radnych, którzy promują się na tych imprezach? Do tego dochodzą wielomilionowe kwoty, wpisane w budżecie pod nic nie mówiącymi pozycjami jak „dodatkowe usługi”, czy dodatkowe wydatki”, co byłoby po prostu niemożliwe w żadnym, prywatnym przedsiębiorstwie.

Na odczuwalne wsparcie nie mogą tymczasem liczyć tak rewelacyjne obiekty jak choćby Centrum Sportów Zimowych w Ptaszkowej. Wybudowany za ledwie osiem milionów złotych kompleks kolejny rok nie ma pieniędzy na rozbudowę...
- Niestety, pieniądze, które powinniśmy przeznaczać na prawdziwy sport, wypływają z budżetu i giną zwłaszcza w wydatkach na promocję i owe, bliżej niesprecyzowane usługi. Fot. arch. ER/UMWM







Dziękujemy za przesłanie błędu