Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 2 lipca. Imieniny: Kariny, Serafiny, Urbana
26/02/2020 - 11:00

Sześcioraczki spod Łącka mają już dziewięć miesięcy. Są takie śliczne! [ZDJĘCIA]

Filip, Tymon, Zosia, Kaja, Malwina i Nela, pierwsze polskie sześcioraczki z Tylmanowej niedaleko Łącka rosną jak na drożdżach. Mają już dziewięć miesięcy. Wychowanie takiej gromadki to ogromne wyzwanie dla rodziców, nie tylko logistyczne, ale także finansowe. To wielkie szczęście pomnożone razy, sześć dużo kosztuje.

Ich narodzinami żyła cała  Polska. Sześcioraczki zdarzają się niezwykle rzadko, raz na 4,7 mld ciąż. W  naszym kraju taki przypadek zdarzył się po raz pierwszy. Każde z maluchów ważyło ledwie kilogram.  Od tego czasu minęło już  dziewięć miesięcy. Filip, Tymon, Zosia, Kaja, Malwina i Nela rosną jak na drożdżach.

Czytaj też Tajemnica sześcioraczków spod Łącka. Jak to się stało że rodzice trafili szóstkę

Wychowanie takiej gromadki to ogromne wyzwanie dla rodziców, nie tylko logistyczne, ale także finansowe. To wielkie szczęście pomnożone razy sześć, dużo kosztuje. Kiedy maluchy się urodziły, nie schodziły z informacyjnym czołówek wszystkich mediów. Szerokim strumieniem wylały się deklaracje pomocy ze strony wielu firm i instytucji, ale już wtedy dziadek sześcioraczków z Tylmanowej, Janusz Kołodziejczyk zachował trzeźwy ogląd rzeczywistości.  

- Twardo stąpam po ziemi i wiem, jak to jest. Z czasem zainteresowanie minie i wtedy się okaże, czy na tę pomoc będzie można liczyć na dłużej.  Potem i tak trzeba wszystko zrobić samemu i najlepiej liczyć na rodzinę – mówił w rozmowie z "Sądeczaninem".

Na szczęście sześcioraczki mogą liczyć na pomoc samorządu. W czerwcu 100 tysięcy  złotych otrzymała gmina Ochotnica Dolna, która została pośrednikiem w przekazaniu środków rodzicom maluchów.  Teraz radni sejmiku zdecydowali o przekazaniu kolejnej puli pieniędzy. To prawie milion złotych. Dokładnie, 919 tysięcy.

- Posiadanie tak licznego potomstwa to błogosławieństwo, ale także olbrzymie wyzwanie. Mamy nadzieję, że pomoc finansowa pozwoli rodzicom wychowywać pociechy bez trosk o ich najważniejsze potrzeby – komentował decyzję radnych marszałek Witold Kozłowski.

- Dzieci są wcześniakami, więc mają obniżoną odporność i opieka nad nimi wymaga dużej ostrożności. Maluchy muszą być rehabilitowane pod okiem specjalistów kilka razy w tygodniu, wymagają także codziennej stymulacji w domu. Pieniądze pozwolą rodzicom zorganizować dla  sześcioraczków całodobową opiekę - powiedziała Marta Malec-Lech z zarządu województwa.

Czytaj też Ale wypasione auto od premiera dostały sześcioraczki spod Łącka [WIDEO]

Wojewódzki samorząd  przekazał do tej pory rodzicom sześcioraczków pomoc finansową w łącznej wysokości 485 tys. zł. Środki te zostały przeznaczone między innymi na wyprawkę dla dzieci oraz zatrudnienie opiekunek.

[email protected] UMWM, instagram







Dziękujemy za przesłanie błędu

Aktywnie w Małopolsce