Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 19 września. Imieniny: Januarego, Konstancji, Leopolda
14/02/2016 - 15:30

Uwaga – Akcja!. Powstaje dokument o przyszłym świętym z Podegrodzia

Jedna z warszawskich ekip filmowych kręci w Nowym Sączu oraz w gminie Podegrodzie zdjęcia do filmu paradokumentalnego o bł. o. Stanisławie Papczyńskim. Dokument ma być gotowy jeszcze przed, planowaną na czerwiec br., kanonizacją zakonnika pochodzącego z Podegrodzia.

Wczoraj zdjęcia kręcono Nowym Sączu koło Bazyliki św. Małgorzaty i Domu Gotyckiego, będącego siedzibą Muzeum Okręgowego. Ten zakątek miasta doskonale oddał klimat Lwowa, do którego ojciec Papczyński udawał się dwukrotnie w swoim życiu. Wcielającemu się w postać młodego Stanisława Papczyńskiego - Ignacemu Martusewiczowi, aktorowi scen warszawskich, towarzyszyło ponad dwudziestu statystujących mieszkańców z: Podegrodzia, Olszany, Podrzecza, Juraszowej, Mokrej Wsi. Przyjechali oni na plan razem z Krzysztofem Bodzionym, dyrektorem Gminnego Ośrodka Kultury w Podegrodziu.

film o Papczyńskim fot. Iga Michalec

Ekipa filmowa z Warszawy realizuje dokument ze scenami fabularyzowanymi na zlecenie Zgromadzenia Księży Marianów, którego ojciec Papczyński był założycielem. W Zakonie Marianów spędził on 24 lata życia. Film reżyseruje Agnieszka Dzieduszycka-Manikowska.

- W gminie Podegrodzie, w rejonie Dunajca kręciliśmy już ujęcia wędrującego młodego Papczyńskiego - mówi reżyser Agnieszka Dzieduszycka-Manikowska. – Wykorzystaliśmy tamtejsze przepiękne plenery i leżący jeszcze śnieg. Czasu na nakręcenie filmu jest naprawdę niewiele. Kanonizacja bł. o. Papczyńskiego przewidziana jest w czerwcu br. W połowie maja film musi być zatem gotowy. Miejsce, w którym obecnie realizujemy zdjęcia (Plac Kolegiacki przy Bazylice św. Małgorzaty w Nowym Sączu – przyp. red.) świetnie oddaje klimat Lwowa, do którego udawał się młody Papczyński. We Lwowie był on dwukrotnie. Raz, gdy zapadł na ciężką chorobę i omal nie zmarł. Właśnie teraz kręcimy ten okres jego życia. Drugi raz Papczyński przyjechał do Lwowa, by się uczyć.

Plenery zimowe na Placu Kolegiackim można było wczoraj kręcić dzięki pomocy strażaków z OSP w Podegrodziu, którzy przywieźli do Nowego Sącza naturalny śnieg. Zbierali go w Brzeznej-Litaczu. Ekipa filmowa przygotowana była jednak na każdą ewentualność. W pogotowiu czekał także śnieg sztuczny.   

Filmowcy wrócą jeszcze raz do Nowego Sącza w połowie marca br. Zdjęcia realizowane będą, dzięki uprzejmości dyrekcji Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu, w skansenie.

Film o Papczyńskim fot. Iga Michalec

- Wtedy będziemy kręcić sceny związane z okresem młodości o. Papczyńskiego, jego rodzinę, ale także i inne sceny – dodaje pani reżyser. – Chcemy wykorzystać znajdujący się w skansenie przepiękny dworek. Utrwalimy w nim sceny, gdy Papczyński, już jako dorosły człowiek przyjeżdża do dworu Karskich, u których mieszkał później przez dwa lata.  Chcemy nakręcić jak najwięcej scen fabularyzowanych, bo one zawsze urozmaicają film.

W ponad czterdziestominutowym fabularyzowanym dokumencie w postać Stanisława Papczyńskiego wcielą się cztery osoby. Widzowie zobaczą tę postać jako dziecko (zagra go kilkuletni chłopiec), jako młodzieńca i między innymi jako osobę w wieku dojrzałym.

Film o Papczyńskim fot. Iga Michalec

Niewykluczone, że film o Papczyńskim widzowie będą mogli zobaczyć w programie pierwszym Telewizji Polskiej. Na ten temat trwają właśnie rozmowy.

Na planie statystowało wczoraj ponad dwudziestu mieszkańców z gminy Podegrodzie. Jednym z nich był Krzysztof Bodziony, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Podegrodziu.

- Udział w takim filmie jest dla nas – Podegrodzian – ogromnym zaszczytem – mówi Krzysztof Bodziony. – Zgłosiłem się na ochotnika. Gram jednego ze szlachciców. To nie pierwszy film, w którym biorę udział. Jest to fajne, kolejne doświadczenie.

Wśród statystów znalazła się też Urszula Bodziony z Podegrodzia.

- To pierwszy mój udział w takim filmie. Jeszcze nie odczuwam stresu – mówiła naszemu portalowi przed rozpoczęciem się zdjęć mieszkanka Podegrodzia. – Zobaczymy, czy stres nie udzieli się, gdy zaczniemy już pracować na planie.

Postać młodego Stanisława Papczyńskiego odtwarza Ignacy Martusewicz z Warszawy. Zanim pojawił się on wczoraj na planie filmowym, cierpliwie poddawał się niezbędnej charakteryzacji.

- W tym filmie gram postać młodego Papczyńskiego, w trudnym dla niego okresie życia, mianowicie w okresie choroby – mówi młody aktor. – Jest to dla mnie bardzo ciekawe przeżycie. Rola ta jest pewnego rodzaju wyzwaniem, bo postać, którą odtwarzam jest niezwykła. Gram bardzo nieszczęśliwego człowieka. Mam nadzieję, że podołam temu wyzwaniu.

Ignacy Martusewicz przez dłuższy czas przygotowywał się do tej roli, by jak najlepiej oddać graną przez siebie postać. Sporo czytał o zakonniku pochodzącym z Podegrodzia.

- Mam nadzieję, że dam radę. Bardzo trudne jest wczuć się w tak nieszczęśliwą osobę.   

Pracy ekipy filmowej na Placu Kolegiackim przyglądało się z ciekawością wielu mieszkańców miasta. Wśród nich był również ks. Jerzy Jurkiewicz, kustosz sanktuarium Przemienienia Pańskiego.

- Na portalu wieży, przy którym grane są sceny, widnieje data, która jest datą narodzin bł. Stanisława Papczyńskiego – mówi ks. Jurkiewicz.  – Fragment naszej Bazyliki, Plac Kolegiacki zagrają w tym filmie katedrę lwowską. Jest mi bardzo miło, że ekipa filmowa, która kręci o nim dokument wybrała ten zakątek miasta. Ojciec Święty Jan Paweł II powiedział o naszej diecezji, że jest to ziemia świętych i błogosławionych. I tak jest. Południowa Polska, Sądecczyzna jest regionem, w którym wiara katolicka jest bardzo mocno zakorzeniona. Przekazywana jest ona z pokolenia na pokolenie.

Film o Papczyńskim Fot. Iga Michalec

Jest to już kolejny film realizowany przez ekipy filmowe w obiektach, nad którymi pieczę sprawuje Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu.

- Obiekty muzealne tworzą przepiękną przestrzeń – mówi Sławomir Czop z Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu. – Ekipy filmowe, które już nie raz korzystały z naszych budynków. nie muszą tak naprawdę dużo zmieniać. Na pewno jest to dla muzeum ogromne wyróżnienie, że zdjęcia do kolejnego już filmu realizowane są w tych przestrzeniach.

***

Ojciec Stanisław Papczyński urodził się 18 maja 1631 roku w Podegrodziu. Kształcił się w kolegiach jezuickich i pijarskich. Po uzyskaniu wykształcenia wstąpił do Pijarów ze względu na maryjny charakter tego zgromadzenia. W 1661 roku przyjął święcenia kapłańskie. Dwanaście lat później założył nowy zakon - Zgromadzenie Księży Marianów, któremu zlecił szerzenie kultu Niepokalanego Poczęcia NMP, modlitwę za zmarłych i pomoc proboszczom. Pracował jako wychowawca, był cenionym kaznodzieją i nauczycielem retoryki. Zmarł 17 września 1701 roku w Górze Kalwarii koło Warszawy. Wieść o jego śmierci rozeszła się lotem błyskawicy, a do grobu zmarłego zaczęły przybywać tłumy wiernych. Wszyscy wierzyli, że zmarł wielki święty, uzdrowiciel, cudotwórca, mistyk, wizjoner i natchniony kaznodzieja. Ludzie zwłaszcza ubodzy opłakiwali swojego pocieszyciela, który zawsze służył im dobra radą. W 1764 Sejm Koronacyjny króla Stanisława Augusta Poniatowskiego skierował do Stolicy Apostolskiej petycję o wyniesienie Stanisława Papczyńskiego na ołtarze. Jego beatyfikacja odbyła się 16 września 2007 roku w Sanktuarium Maryjnym w Licheniu.

21 stycznia br., papież Franciszek upoważnił Kongregację Spraw Kanonizacyjnych do ogłoszenia dekretu uznającego cud przypisywany wstawiennictwu polskiego zakonnika.

(MACH)

Fot. (MACH)

Film o papczyńskim




Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu