Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 30 maja. Imieniny: Ferdynanda, Gryzeldy, Zyndrama
02/04/2020 - 11:40

Niezrealizowane marzenia i utracony potencjał. Takiej szansy już nie będzie!

Najsilniejsza drużyna w historii klubu ULKS Korzenna straciła szansę na rywalizację o zwycięstwo w rozgrywkach. Wiosenno-letnie spotkania zostały zawieszone z powodu zagrożenia koronawirusem. Skutek? Przyszłość amatorskiego i zawodowego sportu stanęła pod znakiem zapytania. Pojawiła się za to szansa na zakup kosiarki...

Imprezy sportowe zostały odwołane, treningi straciły sens, a sportowcy pozostali bez planu na najbliższe dni. Co robić? Najważniejsze to podtrzymywać formę. Dłuższym odpoczynkiem można narobić więcej szkody niż pożytku, zwłaszcza jeśli organizm jest przyzwyczajony do regularnego wysiłku.

Młodsze zespoły – juniorzy i trampkarze ULKS Korzenna – przestały trenować na boisku. Pół żartem, pół serio - pozostała im FIFA. Zawodnicy tęsknią za murawą, jednak priorytety w ostatnich tygodniach uległy gruntownej zmianie. Najważniejsze stało się bezpieczeństwo i zdrowie sportowców.

Czytaj też: Sport to najzdrowsze uzależnienie. Kluby sportowe otrzymają od gminy 150 tys. zł

Szkoda, bo przygotowania do tegorocznego sezonu legły w gruzach. Juniorzy mieli ogromne szanse na zwycięstwo, a teraz nie mają nawet okazji, żeby wystartować. Co gorsza, w przyszłym roku część chłopców przekroczy granicę wieku uprawniającą do gry w tej kategorii – zmieni się skład zespołu, a o przypieczętowaniu miesięcy przygotowań zwycięstwem można zapomnieć. O zasadach i terminie wznowienia rozgrywek na razie nic nie wiadomo. Zawodnicy ćwiczą w domach, realizując indywidualne treningi przygotowane przez trenera.

Jak czytamy na stronie Urzędu Gminy w Korzennej, obecna sytuacja ma przełożenie również na sytuację finansową klubu. Jeśli uda się zgromadzić oszczędności, prawdopodobnie zostaną one przeznaczone na planowany od lat zakup kosiarki, ponieważ używany dotychczas sprzęt do pielęgnacji boiska ma już swoje lata. Dobre i to.

[email protected], fot. Pixabay.com







Dziękujemy za przesłanie błędu