Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 9 kwietnia. Imieniny: Mai, Marcelego, Wadima
21/01/2020 - 18:55

Urzędnicy muszą się spieszyć, jeśli Sandecja ma na czas spełnić ligowe kryteria

Sprawa budowy nowego stadionu od kilku lat rozgrzewa emocje wśród sądeckich kibiców. Władze miasta przedstawiły na to swój pomysł, gorzej jest jednak z dokładnymi terminami. Okazuje się jednak, że czas nagli, gdyż podgrzewana murawa staje się wymogiem w I lidze.

Polski Związek Piłki Nożnej do wymagań licencyjnych na zapleczu ekstraklasy wprowadza przymus posiadania podgrzewanej murawy na stadionie. W Nowym Sączu jeszcze takiej instalacji nie ma.

- Na najbliższej sesji Rady Miasta powstanie spółka, która będzie zobligowana do budowy obiektów przy Kilińskiego. Pierwszym krokiem będzie podgrzewana murawa i jeżeli wszystko dobrze pójdzie, to być może ona powstanie w tym roku pod koniec lub na początku następnego - wyjaśnił nam Dawid Dumana, przewodniczący komisji sportu w nowosądeckiej Radzie Miasta.

Okazuje się, że taka inwestycja będzie niezbędna wcześniej, gdyż już od sezonu 2020/2021. Co jeśli Urząd Miasta nie wyrobi się na czas?

- Będziemy rozmawiać najprawdopodobniej z prezesem PZPN-u, jeżeli przedstawimy wszystkie dokumenty, będziemy je mieli na dowód, że ta murawa powstanie. Może nie trzymają nas tutaj pieniądze, tylko pewne obostrzenia przekazywania jakichś pozwoleń i w tym temacie może być to delikatnie opóźnienie. W żadnym innym nie powinno być problemów - podsumował radny.

([email protected]). Film: Krzysztof Stachura







Dziękujemy za przesłanie błędu