Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 19 października. Imieniny: Michaliny, Michała, Piotra
26/04/2018 - 15:45

Co się działo w galerii Trzy Korony? Kilkudziesięciu strażaków w akcji

W garażu podziemnym sądeckiej galerii palił się samochód. Jakby tego było mało, jedna z osób wyszła na dach budynku i nie mogła z niego zejść. Spokojnie! To tylko ćwiczenia, w których uczestniczyli strażacy, ratownicy i policjanci. Wszystko wyglądało bardzo realistycznie.

To nie była spokojna noc dla sądeckich strażaków. Kilkanaście minut po północy otrzymali zgłoszenie, że w jednej z sądeckich galerii w garażu podziemnym pali się samochód. Ponadto jedna z osób przebywających w galerii wyszła na dach i nie mogła zejść schodami.

Zobacz też 250 tys. zł poszło z dymem! Z luksusowego BMW został jedynie wrak

Strażacy sprawdzili całą galerię i upewnili się, że wszystkie osoby bezpiecznie opuściły obiekt. Ugasili pożar polewając pojazd wodą i ewakuowali osobę stojącą na dachu.

Jak się okazało, były to tylko ćwiczenia, które zorganizowano w godzinach nocnych, aby jak najmniej utrudniać normalne funkcjonowanie galerii. Oprócz strażaków w ćwiczeniach brali udział również policjanci i ratownicy z sądeckiego pogotowia.

RG [email protected], Fot. PSP Nowy Sącz

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu