Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 27 października. Imieniny: Iwony, Noemi, Szymona
09/10/2021 - 16:20

Przyjaciele wspominają Tadeusza Szczepanka, wspaniałego muzealnika, etnografa

W tym roku mija ćwierć wieku od śmierci Tadeusza Szczepanka, wspaniałego etnografa i muzealnika. Zmarł w 1996 roku i spoczął na cmentarzu w Zakopanem. Ten humanista (był nie tylko etnografem i muzealnikiem, ale także z wykształcenia polonistą) zostawił – jak piszą jego przyjaciele pragnący przypomnieć tą wyjątkową postać - wyrazisty ślad swej aktywności w dwóch miastach. Rodzinnym Nowym Sączu oraz w Zakopanem.

Tadeusz Szczepanek spędził w Zakopanem część swojego zawodowego życia. Został pochowany na tamtejszym cmentarzu.

Warto przypomnieć, że Tadeusz Szczepanek urodził się w Nowym Sączu. Był absolwentem Liceum im. Bolesława Chrobrego. W 1953 roku rozpoczął studia na Wydziale Filologii Polskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Pracę magisterską obronił w 1962 roku, kiedy już związany był z Muzeum Okręgowym w Nowym Sączu (w tej placówce pracował od 1960 roku). W 1966 roku, po śmierci Zbigniewa Borowskiego został powołany na stanowisko dyrektora muzeum, którym kierował do 1973 roku. 

Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu wiele mu zawdzięcza. Jego emocjonalna więź z regionem przyczyniła się do zgromadzenia cennych kolekcji (m.in. ikon i sztuki ludowej). Dzięki niemu zostały nawiązane kontakty z muzeami między innymi w Warszawie i Krakowie. Tadeusz Szczepanek pisał i publikował artykuły oraz opracowania na temat muzealnych zbiorów. Wiele uwagi poświęcał sztuce ludowej i naiwnej, zwłaszcza Nikiforowi. Dla pogłębienia zainteresowań ludoznawczych ukończył 3-letnie Podyplomowe Studium Etnograficzne na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Jego nazwisko wymieniane jest, gdy mówi się o opracowaniu pod koniec lat 60. XX wieku założenia etnograficznego Sądeckiego Parku Etnograficznego.

 „ Najbardziej znany projekt zrealizowany właśnie zespołowo, potocznie zwany skansenem sądeckim, doczekał się otwarcia, gdy Tadeusz był już dyrektorem Wydziału Kultury i Sztuki WRN w Krakowie (1973-1975) – piszą jego przyjaciele. - To był niefortunny pomysł władz. Oderwanie od pracy terenowej, od twórców ludowych, od pozyskiwania ikon i niedocenianych jeszcze dzieł Nikifora, a także wyrwanie z atmosfery Nowego Sącza - codziennych kaw w Imperialu, teatru poezji Akapit - szybko zniesmaczyło Tadeusza.

Resztę życia, w tym również zawodowego Tadeusz Szczepanek spędził i związał z Zakopanem. W 1976 roku został powołany na stanowisko dyrektora tamtejszego Narodowego Muzeum Tatrzańskiego im. dr. Tytusa Chałubińskiego. To on właśnie zainicjował i realizował nowatorski program tzw. muzeum rozproszonego polegający na ratowaniu najcenniejszych zabytków architektury Podtatrza.

-  W Zakopane wrósł już druh Tadeusza z powojennego ZHP - Władysław Hasior (1928 – 1999 - wspaniały rzeźbiarz, malarz, scenograf, pedagog – przyp. red.). – piszą przyjaciele Szczepanka. - Powitał ziomka serdecznie, a ten odwdzięczył mu się, za wprowadzenie w środowisko zakopiańskiej inteligencji, w dwójnasób: po dziewięciu latach, dzięki pomocy wielu ludzi, otwarto Galerię Władysława Hasiora, przy której znalazło się wreszcie mieszkanie dla Artysty. To ogromny sukces Tadeusza, porównywalny z doprowadzeniem do uruchomienia sądeckiego skansenu.

- Cechą wspólną obu dzieł, jak zaznaczają przyjaciele - jest ich trwałość: Tadeusza nie ma od 25 lat, Władka od 22… A obie placówki tętnią życiem. Skansen ma dziś niemal trzykrotnie więcej obiektów niż na starcie i wciąż cieszy się popularnością, nie zastygł, ma interesujące pomysły. Galeria Hasiora wzbogaciła zakopiańską ofertę kulturalną także dla cudzoziemców, wpisy w Internecie poświadczają niezwykłość tej sztuki i pomysłowość jej ekspozycji.

Opr. i.michalec@sadeczanin.info, źródło: Wikipedia, fot. arch. rodzinne.







Dziękujemy za przesłanie błędu