Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 20 kwietnia. Imieniny: Agnieszki, Amalii, Czecha
15/09/2012 - 09:09

„Jeśli nie chcesz mojej zguby…” - droga do zrozumienia

Książka o relacjach między kobietą i mężczyzną, o sztuce ich budowania. Pisana raczej z myślą o kobietach, ale w swej wymowie na tyle uniwersalna, że godna polecenia wszystkim, zwłaszcza zaś młodym, którzy marzą i myślą o swoim, najszczęśliwszym na świecie, małżeństwie.
 „W myśl starego powiedzenia strażaków: łatwej zapobiegać niż gasić, należałoby zadbać o właściwe relacje damsko-męskie już od wczesnego dzieciństwa.” – pisze autor. Dlatego też, w „Krokodylu…” znajdziemy dwanaście konkretnych postulatów, które mają pomóc kobietom nie popełnić pewnych błędów… Dbać o relacje to jedno, ale wiedza poparta doświadczeniem też się przydaje. Znajdziemy ją choćby na tych stronach.
Najważniejsze, wydaje się być zdanie sobie sprawy z kwestii podstawowej: wbrew temu, co się dzisiaj słyszy, różnice płci istnieją, są znaczące i nic tego nie zmieni. Ale nie różnimy się po to, żeby rywalizować, walczyć na każdym możliwym polu, lecz by nauczyć się dopełniać: tylko prawdziwa jedność odrębnych osób – da dwojgu ludziom szczęście. Jak jednak do tego dążyć? Przede wszystkim starać się zrozumieć.
Rady są proste i większość kobiet z pewnością zdziwi się jak bardzo trafne… Przywoływane sytuacje to jakby żywcem wyrwane sceny z większości naszych domów. Pulikowski nie jest pobłażliwy, nazywa problemy po imieniu i piętnuje karygodne wręcz zachowania. Postuluje, by kobity nie bały się polegać na mężczyznach, powierzały im odpowiedzialność za ważne kwestie – bo to ich zmobilizuje i sprawi, że poczują się docenieni; by nie robiły z siebie męczennic; by pewnych rzeczy po prostu nie mówiły, nigdy, nawet jeśli mają na to wybitną ochotę; by troszczyły się o autorytet ojców u dzieci – bo to się opłaci, całej rodzinie. Kobiety powinny się szanować, znać swoją rolę i – nie wchodzić w rolę męża. Mężczyznom, jak twierdzi autor, trzeba stawiać mądre wymagania; to oni mają czuwać nad domem, być przewodnikami i obrońcami wiary swoich najbliższych. Jeśli po raz kolejny usłyszą od żony, że są beznadziejni i do niczego się nie nadają – zrezygnują, przestaną się starać.
Wzajemne zrozumienie jest zatem kluczem do udanego związku. Mimo, że kobiety i mężczyźni się różnią, są stworzeni, by wspólnie tworzyć coś bardzo pięknego. Na drodze wzajemnej troski i miłosnego towarzyszenia.

Jacek Pulikowski, Krokodyl dla ukochanej, Inicjatywa Wydawnicza „Jerozolima”, Poznań 2000.

Anna Wojna







Dziękujemy za przesłanie błędu