Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 23 sierpnia. Imieniny: Apolinarego, Miły, Róży
28/01/2019 - 11:20

Mężczyzna, który nie służył w wojsku dobrym ojcem rodziny być nie może?

Mężczyzna, który nie służył w wojsku ojcem rodziny być nie może? – tak po mszy w Marcinkowicach orzekły panie, które podpisały się pod apelem na rzecz odtworzenia w Nowym Sączu 1 pułku strzelców podhalańskich. W argumentach nie przebierały i co ciekawe, częściowo poparli je również panowie.

Wczoraj, 27 w Marcinkowicach dwaj strażacy z OSP z Olszany w gminie Podegrodzie i z Korzennej zbierali po mszy podpisy pod apelem podhalańskim, czyli głosy poparcia na rzecz przywrócenia w Nowym Sączu I Pułku Strzelców Podhalańskich. Młodych mundurowych, którzy doceniają splendor, poczucie bezpieczeństwa i stabilizację, która gwarantuje praca w wojsku do idei przekonywać nie trzeba.

Zobacz też: Podhalańczycy odzyskają swój zaginiony sztandar, ale potrzebne jest wsparcie

Dla wszystkich zebranych zaskoczeniem była jednak postawa kobiet, które bezpardonowo poinformowały nas, że podpisują się pod akcją nie tylko z wyżej wymienionych przyczyn, ale przede wszystkim dlatego, że tylko – choć roczne – doświadczenie zdobyte w trakcie służby wojskowej czyni z młodego mężczyzny materiał na prawdziwego ojca rodziny. Mało tego, panie idą w swoich poglądach dalej i część z nich twierdzi wręcz, że na nowo powinna być wprowadzona obowiązkowa służba zasadnicza a młodzi mężczyźni powinni na służbie spędzić chociaż rok.

Ci, którzy z kościoła wychodzili z dziećmi nie kryli, że chcieliby by ich synowie znaleźli prace w sądeckiej jednostce wojskowej.

Po gorącej dyskusji, która wywiązała się pod kościołem, a której pełny zapis znajdziecie w naszych materiałach filmowych już absolutnie nikogo do złożenia podpisów nakłaniać wolontariusze nie musieli. A Wy? Podzielacie stanowisko pań?

ES [email protected] Film: Krzysztof Stachura

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu