Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 1 marca. Imieniny: Albina, Antoniny, Radosławy
16/11/2017 - 13:20

Kto nie płaci rachunków, szybko teraz trafi na listę dłużników. Będą z tego kłopoty

Wystarczy trzydzieści dni zwłoki w zapłaceniu rachunku czy faktury żeby trafić do rejestru dłużników. Właśnie zaczęły obowiązywać zmiany w ustawie o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych. Wszystko po to, żeby uprościć windykację i zapobiegać zatorom płatniczym, które niejedną firmę wpędziły w tarapaty.

Pieniądze, które im się należą za wykonaną usługę albo nie wpływają na ich konta albo wpływają z bardzo dużym opóźnieniem z takimi problemami boryka się niejeden lokalny przedsiębiorca.

Nie raz trafiam na sytuację, że skończyłem remont, wystawiłem fakturę, a pieniędzy potem w ogóle nie zobaczyłem, albo po długim handryczeniu się wreszcie wpływały na konto - mówi Bogdan Dudek, właściciel niewielkiej firmy remontowo-budowlanej. Potem  sam mam z tego powodu kłopoty, bo nie mam pieniędzy na wypłatę dla pracowników i na materiały.  

Czytaj też Jak sądecka skarbówka chce wyciskać uczciwość z najmniejszych przedsiębiorców

Temu, żeby przedsiębiorcy nie wpadali w podobne tarapaty mają zapobiec nowe przepisy, które właśnie weszły w życie.  

Teraz dłużnika firma lub osoba prywatna może zgłosić do Krajowego Rejestru Długów w Biurze Informacji Gospodarczej już po 30 dniach od terminu zapłaty, a nie jak dotychczas po 60. Dzięki temu wcześniej rozpocząć działania windykacyjne.

Groźba wpisania na czarną listę dłużników sprawia, ze niektórzy dostają nagłego przyspieszenia. Jak wynika ze statystyk BIG, spora część dłużników reguluje zaległość, a kolejne 25 proc. płaci je niezwłocznie po wpisaniu informacji do rejestru.

Czytaj też Sądeccy przedsiębiorcy mają w nosie dobrą zmianę w ZUS?

Tego, kto znajdzie się w bazie dłużników czekają poważne kłopoty. Dotyczy to nie tylko przedsiębiorców. Także konsumentów. Firmie z łatką dłużnika znacznie trudniej o kontrahentów, bo z taką firmą niechętnie się współpracuje, ci, którzy nie płacą rachunków, mogą spotkać się z odmową przyznania kredytu i wszelkich innych umów długoterminowych z odroczonym terminem płatności, jak choćby abonament na telefon, internet czy telewizję.

Wedle nowych przepisów biura informacji gospodarczej będą musiały wymieniać między sobą informacje. Firmy, które będą chciały sprawdzić swoich kontrahentów zyskają dostęp do większej ilości informacji. Bira Informacji Gospodarczej będą analizowały dane, dzięki czemu  firma otrzyma nie tylko pełne dane o swoim handlowym partnerze, ale także rzetelną informację o jego kondycji finansowej oraz rekomendację w sprawie dalszej współpracy.

Do tworzenia rzetelnych raportów, biura informacji gospodarczej będą mogły pobierać dane z wybranych rejestrów publicznych (PESEL, REGON, CEiDG, KRS, Centralnego Rejestru Restrukturyzacji i Upadłości oraz mającego ruszyć za kilkanaście tygodni Rejestru Należności Publicznoprawnych. 

Jmik, fot. J.M







Dziękujemy za przesłanie błędu