Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 14 listopada. Imieniny: Emila, Laury, Rogera
04/07/2019 - 18:05

Stary Sącz: współpraca z MPK droższa o 270 procent?! Tak się nie robi!

Choć jak sam burmistrz Jacek Lelek nie ukrywa, że miasta Stary Sącz i Nowy Sącz są „skazane na szukanie porozumienia jak skłócone małżeństwo”, to nie ukrywa oburzenia co do formuły, w której jego samorząd dowiedział się, że współpraca z MPK ma kosztować gminę o 270 procent więcej niż dotychczas. Pora na ekonomiczny rozwód?

Gruchnęło w regionie, że audyt przeprowadzony przez nową ekipę rządzącą pod wodzą Ludomira Handzla w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym wykazał, że spółka ta straciła na dotychczasowej współpracy z ościennymi gminami prawie 2 miliony złotych. Prezydent tłumaczy, że wynika to m.in. z podwyżek cen oleju napędowego nie uwzględnionych w dotychczas podpisanych porozumieniach i już zapowiada, że Łącko, Kamionka Wielka, Podegrodzie, Nawojowa i Stary Sącz będą musiały podpisać umowy na nowych warunkach. Jakich?

- W przypadku Starego Sącza mówimy o kwocie trzy i pół razy wyższej, o podwyżce rzędu 270 procent – obrazuje skalę problemu burmistrz Jacek Lelek. Dotychczas za korzystanie z obsługi MPK jego gmina musiała płacić co roku ok. 465 tys. a Ludomir Handzel twierdzi, że MPK dołożyło do tego biznesu ok. 720 tys. Co dalej?

- Rozmawiałem już z wójtami Kamionki Wielkiej Andrzejem Stankiem i Nawojowej Stanisławem Kiełbasą. Ci, co nie są na MPK skazani zastanawiają się nad alternatywą a ci, którzy są w odwrotnej sytuacji szukają innego rozwiązania. Ale tak się nie robi – nie kryje rozgoryczenia samorządowiec zaznaczając, że miasto zamiast najpierw porozmawiać z partnerami poszło w pierwszej kolejności do mediów.

- Pan prezydent widzi w autobusach MPK mieszkańców Starego Sącza. Ja widzę pracowników sądeckich przedsiębiorstw, którzy budują pozycję ekonomiczną Nowego Sącza. Widzę uczniów, którzy uczęszczają do sądeckich szkół, za którymi do budżetu pana prezydenta trafiają niemałe subwencje oświatowe. Widzę klientów sądeckich sklepów, którzy zostawiają pieniądze w sądeckich sklepach – mów bez owijania w bawełnę.

Zobacz też: Stary Sącz: nowy dworzec stoi, Park&Ride rośnie a co z buspasami na Węgierskiej?

Nie ukrywa, że Stary Sącz formuła, w jakiej przekazano informacje o rachunku ekonomicznym MPK szczególnie ubodła. W końcu MPK i Stary Sącz realizują wspólnie największy projekt komunikacyjny, transportowy w naszym regionie, w ramach którego przewoźnik buduje tu parking Park&Ride i zupełnie samodzielny dworzec MPK. Czy bezwzględna postawa nowych władz miasta przekreśli te osiągnięcia?

- Raczej nie, bo jesteśmy jak skłócone małżeństwo skazani na siebie i znalezienie porozumienia, ale łatwo na pewno nie będzie – zaznacza włodarz Starego Sącza. Ale co na to sami pasażerowie? Jeśli bilety miałyby kosztować dużo drożej niż dotychczas być może wybiorą prywatnych przewoźników, którzy cały czas oferują ceny biletów o kilkadziesiąt groszy niższe niż MPK obecnie. Tu jednak Lelek podkreśla, że samorząd musi patrzeć nie tylko na ceny, ale też na jakość obsługi. A tę oferuje wyższą sądecka spółka.

- A co z liniami wewnętrznymi, o których pisaliśmy w publikacji Stary Sącz: będzie komunikacja zbiorowa wewnątrz gminy. Jakim cudem? a które w założeniach miały być oparte o tabor i usługi MPK? Burmistrz uspokaja, że z uruchomienia takich linii gmina na pewno nie zrezygnuje, ale nie jest wykluczone, że poszuka sobie innego partnera do ich obsługi.

Do tematu wrócimy.

ES [email protected] Fot.: ilustracyjne archiwum sądeczanin.info

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu