Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 22 lipca. Imieniny: Magdaleny, Mileny, Wawrzyńca
12/07/2019 - 15:15

Piwniczna-Zdrój: stara „krajówka” DK-87 teraz tylko dla rowerzystów?

Gdy wybudowano nowy most na Popradzie, który łączy Piwniczną-Zdrój ze słowackim Mniszkiem padły deklaracje, że stara nitka DK-87 zostanie oddana gminie a ta będzie mogła urządzić tu trasę rowerową. Dziś zdezorientowani rowerzyści dopytują: czyja w końcu jest ta trasa, bo auta tu nadal jeżdżą?

Zobacz też: Piwniczna-Zdrój: burmistrz zrobił… rondo na rynku i niebieskie koperty

Sezon wakacyjny a tym samym turystyczny w pełni. Zaroiło się w naszym regionie od rowerzystów przede wszystkim za sprawą rozbudowywanej sieci tras rowerowych. Sporą rzeszę fanów i entuzjastów ma stara nitka DK-87 dziś zastąpiona nową trasą po drugiej stronie Popradu spinającą Polskę i Słowację mostem Piwniczna-Zdrój - Mniszek.

Dziś cykliści jednak proszą nas o wyjaśnienia: czy ów stary odcinek jest w końcu wyłączony z ruchu samochodowego czy nie? Czy ma status trasy rowerowej czy nadal drogi publicznej?
- Pytam nie bez powodu, bo droga ma tam sporo przewężeń gdzie ratowano się przed osuwiskami i jak znajdzie się na takim odcinku jednocześnie kilku rowerzystów i aut robi się naprawdę nieciekawie – komentuje jeden z rowerzystów.

Zobacz też: Piwniczna-Zdrój: sołectwo wetuje, gmina sprzedaje działkę na Zubrzyku

Dariusz Chorużyk, burmistrz Piwnicznej-Zdroju z miejsca wyjaśnia: - To jest droga powiatowa.

Tym samym dzwonimy do dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych Adama Czerwińskiego. Ten potwierdza. – Tak się dzieje na mocy ustawy i sprawa jest przesądzona i nie możemy się przed tym bronić. Droga ma status drogi powiatowej i to drogi publicznej a tym samym ogólnodostępnej.

Co to oznacza? Rowerzyści, piesi i kierowcy mogą się tędy poruszać na takich samych prawach w myśl obowiązujących przepisów.

ES [email protected] Fot.: ilustracyjne archiwum sądeczanin.info

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


lipcowy miesięcznik