Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 16 czerwca. Imieniny: Aliny, Anety, Benona
17/11/2022 - 11:25

Kolejny parking dla kierowców tylko w kaloszach, ale z tym bagnem nie da rady już nic zrobić [ZDJĘCIA]

Kolejny parking tylko dla kierowców w kaloszach. I też na osiedlu Wojska Polskiego w Nowym Sączu, tyle, że z tym bagnem nie da rady już z nic robić. Można jedynie dosypywać systematycznie kliniec albo żwir…

- Jestem mieszkanką Osiedla Wojska Polskiego i to miejsce wskazane na zdjęciach w artykule nie jest jedynym, które spędza sen z powiek mieszkańcom i użytkownikom parkingów na wymienionym osiedlu – napisała do nas pani Krystyna w nawiązaniu do publikacji Z tego parkingu można korzystać tylko w kaloszach. Nie padało, a jezioro jak malowane [ZDJĘCIA]

- Kolejnym miejscem jest parking przed blokiem przy ul. Konrada Korzeniowskiego 10 klatki A-D. Tam również w porach deszczowych (jesień i zima ) bez kaloszy nie ma co wsiadać i wysiadać z samochodów. Aż wstyd, że w XXI wieku, na największym z osiedli naszego pięknego miasta panują takie warunki – pisze z goryczą Czytelniczka.

- 24.02.2021 roku ponownie interweniowałam w tej sprawie u pana prezydenta miasta Nowego Sącza (pierwsza interwencja była  1.10.2020 roku - przesyłam treść e-maila do prezydenta NS p. L. Handzla  - „Chciałabym Panu pokazać jak wygląda nasz parking jak stopniał śnieg i przyszła bardzo wysoka temperatura dodatnia. Problem błota i utrudnionego wsiadania i wysiadania z pojazdów ściąga nam sen z powiek. Stan parkingu woła o pomstę do nieba. Prośby do Grodzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej o remont parkingu od 2 lat nie przynoszą żadnych rezultatów. Ponownie zwracam się do Pana z prośbą o pomoc bo jak Pan nam nie pomoże to utoniemy w błocie po pachy!!!!!! A przecież żyjemy w XXI wieku a nie w epoce kamienia łupanego by nikt nam nie pomógł.”). W odpowiedzi od p. Prezydenta otrzymałam informację, że sprawdzi możliwości i do tej pory temat jest martwy – podkreśla sądeczanka.

Zobacz też: Na tej rzece aż się roi od mega basenów. Jest pomysł, jak je oddać dzieciakom [ZDJĘCIA]

- Może pani uda się coś załatwić w tym temacie? Żebyśmy my mieszkańcy tych klatek i użytkownicy z okolicznych bloków bo tacy też parkują samochody w tym miejscu nie musieli grzęznąć w tych bagnach błotnych przez kolejne lata – podsumowuje załączając też skan pisma, które w tej sprawie otrzymała od Miejskiego Zarządu Dróg.  

My na wstępie podkreślamy, że sami, mitygowani przez okolicznych - bo autorka tego tekstu też mieszka na osiedlu Wojska Polskiego – stukaliśmy do władz miasta w tej sprawie niezliczoną ilość razy.

Rozpisywać się o stanie nawierzchni więcej nie będziemy, zdjęcia mówią same za siebie. Część miejscowych domyśla się co mogło być powodem wstrzymania inwestycji – miasto chciało tędy zrobić przebicie wzdłuż szkoły, które miało połączyć ulicę Korzeniowskiego, górą część osiedla z ulicą Rokitniańczyków. Tyle, że z informacji, które uzyskaliśmy od wiceprezydenta Artura Bochenka jeszcze w zeszłym roku wynika, że miastu nie udało się dogadać z właścicielami leżącej od lat odłogiem działki zaraz obok szkoły.

Inna rzecz, że na to rozwiązanie nie zgadzają się sami mieszkańcy osiedla. Potem dzwoniliśmy do radnej Krystyny Witkowskiej, która już wiele razy interpelowała w sprawie ucywilizowania parkingu. I co się okazało? Witkowska już wiele razy odbierała telefony w tej sprawie m.in. od Krystyny Kurzei, ówczesnej szefowej zarządu osiedla Wojska Polskiego. Próbowała się nawet skontaktować z pracownikami Miejskiego Zarządu Dróg, by ci choć doraźnie pomogli mieszkańcom. Tyle, że wszyscy wiedzą, że kolejne wywrotki klińca nie są wcale żadnym rozwiązaniem.

A potem przyszło nam poinformować mieszkańców o znacznie poważniejszym problemie niż zakup kilka wywrotek klińca - przez ten teren przebiega linia gazownicza a tym samym – zgodnie z obowiązującymi i bardzo rygorystycznymi przepisami – nie można realizować tu żadnego przedsięwzięcia budowlanego. Co to oznacza dla mieszkańców? Tyle, że parking będzie można jedynie doraźnie wyrównywać i utwardzać jak dotychczas…  Zresztą z tego samego drogowcy musieli odstąpić o zrobienia miejsc parkingowych wzdłuż ogrodzenia klasztoru przy ulicy Zofii Darowskiej, który miał rozładować obciążenie generowane przez przychodnię przy ulicy Poniatowskiego. Tu też w paradę weszły sieci gazowe. ([email protected] Fot.: Czytelniczka i archiwum ES)

Kolejny parking dla kierowców w kaloszach, ale z tym bagnem nie da rady już nic zrobić




Kolejny parking tylko dla kierowców w kaloszach. I też na osiedlu Wojska Polskiego w Nowym Sączu, tyle, że z tym bagnem nie da rady już z nic robić. Można jedynie dosypywać systematycznie kliniec albo żwir…






Dziękujemy za przesłanie błędu